Rodzinne miasto Nowa Wieś pod Sztumem pogrążyło się w żałobie po śmierci 12-letniej Julii, najmłodszej ofiary tragicznego wypadku, do którego doszło w sobotę rano, 4 lipca, na drodze Sztum-Postolin. W zdarzeniu zginęły cztery osoby, a jedyną ocalałą jest 22-letni kierowca BMW, który nie doznał poważniejszych obrażeń. Według wstępnych ustaleń policji, kierowca nie dostosował prędkości do warunków na drodze, co doprowadziło do dachowania pojazdu. Ofiary to lokalni mieszkańcy, w tym 12-letnia Julia, 32-letnia kobieta, 36-letni mężczyzna i 47-letnia kobieta, których strata jest ogromnym ciosem dla całej społeczności. Szkoła Podstawowa w Nowej Wsi, do której uczęszczała Julia, wystosowała kondolencje dla rodziców, rodziny i bliskich dziewczynki. „Julia była częścią naszego życia szkolnego, pełna dziecięcej radości i marzeń” – czytamy w oświadczeniu dyrekcji szkoły. Społeczność lokalna, wstrząśnięta tym smutnym wydarzeniem, wyraża swoje współczucie i solidarność w mediach społecznościowych, wspominając pełne radości życie Julii oraz oddając hołd wszystkim, którzy zginęli w tym wypadku.








Dodaj komentarz