Francuska Zastępczyni Mera: USA Odpowiedzialne za Upały

Potężna fala upałów nawiedziła Francję, gdzie temperatura przekroczyła miejscami 40 stopni Celsjusza. W całym kraju panowały warunki kryzysowe, co wywołało falę krytyki pod adresem władz za ich brak odpowiedniej reakcji. Ani prezydent Emmanuel Macron, ani premier Sebastien Lecornu nie skomentowali rosnącej liczby zgonów, którą wiązano z ekstremalnymi temperaturami.

W sieci pojawiły się żarty amerykańskich internautów, którzy krytykowali brak klimatyzacji w europejskich domach. W Ameryce, klimatyzacja jest standardem, podczas gdy w Europie nie jest powszechnie stosowana. To sprowokowało zastępczynię mera Paryża, Audrey Pulvar, do wydania oświadczenia, w którym obwiniła Stany Zjednoczone, jako jednego z największych emitentów gazów cieplarnianych, za globalne ocieplenie, dotykające także Francję.

Pulvar odpierała zarzuty odnośnie braku klimatyzacji, wskazując na wysiłki Paryża w zakresie walki z zanieczyszczeniem powietrza i wdrażania energooszczędnych projektów. Podkreśliła, że klimatyzacja dodatkowo przyczynia się do pogorszenia problemu klimatycznego. „Jeśli każde amerykańskie miasto podjęłoby takie same działania na rzecz transformacji energetycznej jak Paryż, świat byłby w lepszej sytuacji” – zaznaczyła Pulvar.

Paryż również zdecydował się na wprowadzenie ograniczeń, jak skrócenie godzin otwarcia Wieży Eiffla i Luwru. W czasie upałów zginęło co najmniej 48 osób, starających się ochłodzić w niebezpiecznych miejscach poza wyznaczonymi kąpieliskami. Władze Francji na czas kryzysu nałożyły również ograniczenia dotyczące spożywania alkoholu w miejscach publicznych.

Meteo France ostrzega, że upały powrócą w najbliższy weekend, z temperaturami przekraczającymi 35 stopni Celsjusza. Prognozowane warunki antycyklonowe mogą przedłużyć się na kolejne dni, co stworzy dalsze wyzwania dla francuskich mieszkańców i władz.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*