Nowoczesny okręt bezzałogowy Striker-S: potencjał i współpraca międzynarodowa

Striker-S, nowoczesny, średni bezzałogowy okręt nawodny zaprojektowany przez Hanwha, reprezentuje nową generację platform bojowych zdolnych do różnorodnych zastosowań. Okręt ten, mierzący 35 metrów długości i 6 metrów szerokości, o wyporności 250 ton, jest wyposażony w technologie, które pozwalają na przenoszenie pocisków rakietowych, przeprowadzanie rozpoznania oraz współpracę z innymi jednostkami w sieciocentrycznym środowisku walki.

Zaawansowane rozwiązania technologiczne Strikera-S obejmują kadłub i nadbudówkę zaprojektowaną z myślą o utrudnieniu wykrycia przez radary, co zostało osiągnięte dzięki zastosowaniu kanciastych kształtów ograniczających skuteczną powierzchnię odbicia. Brak załogi na pokładzie pozwala na wygospodarowanie większej przestrzeni na sprzęt bojowy i elektroniczny.

Striker-S wyposażony jest w radar z anteną AESA, który umożliwia wykrywanie celów powietrznych na odległość około 50 km i jednostek nawodnych z dystansu do 30 km. System ten współpracuje również z rozwiązaniami przeznaczonymi do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych.

Hanwha zaprojektowała Strikera-S do działania w sieci z innymi jednostkami bezzałogowymi oraz okrętami załogowymi, co umożliwia wymianę danych o celach z zewnętrznych sensorów. W tym kontekście Striker-S pełni rolę zdalnego nosiciela pocisków, zwiększając zdolności bojowe grupy zadaniowej bez narażenia życia załogi.

Kluczowym elementem projektu jest możliwość integracji z pociskami z rodziny Chunmoo, co umożliwia szybkie dostosowanie jednostki do różnych misji, od rozpoznania po ataki rakietowe. Hanwha Aerospace rozwija także nowy pocisk przeciwokrętowy CTM-ASBM, bazujący na modelu CTM-MR, o zasięgu około 160 km, wyposażony w głowicę naprowadzającą IIR i system GPS/INS.

Rodzina pocisków Chunmoo jest już dobrze znana w Polsce, gdzie wyrzutnie K239 funkcjonują pod nazwą Homar-K, stanowiąc kluczowy element modernizacji artylerii rakietowej. Polska zakupiła dotąd 290 wyrzutni, a część z nich jest montowana w kraju we współpracy z południowokoreańskim partnerem. Moduły bojowe integrowane są z polskimi ciężarówkami Jelcz oraz systemem kierowania ogniem Topaz, zwiększając niezależność Polski w zakresie produkcji amunicji rakietowej.

Współpraca przemysłowa z Koreą Południową to także szansa dla Polski na rozwój krajowych zdolności w produkcji rakietowej, co jest istotne dla zwiększenia niezależności od zagranicznych dostaw.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*