Chiny stawiają na węgiel: wzrost produkcji energii do 2026 roku

Eksperci z firm doradczych S&P Global Energy oraz Wood Mackenzie przewidują znaczne zmiany w sektorze energetycznym Chin. Prognozy na 2026 rok wskazują, że produkcja energii z węgla ma wzrosnąć o 1,5-2% w porównaniu z rokiem wcześniejszym, osiągając poziom 5,4 biliona kWh. Tymczasem analitycy Kpler przewidują 3% wzrost zużycia węgla w chińskim sektorze energetycznym, co ma wynieść 2,7 miliarda ton.

Wzrost ten jest związany z ograniczeniem importu skroplonego gazu ziemnego (LNG) przez Chiny. S&P Global Energy prognozuje, że produkcja energii z gazu zmniejszy się o 12% do 300 miliardów kWh. Rosnące ceny sprawiają, że gaz pełni funkcję rezerwową, uruchamianą w okresach szczytowego zapotrzebowania.

Chiny stają przed wyzwaniem zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na energię, napędzanego elektryfikacją transportu i rozwojem centrów danych. Wzrost zużycia klimatyzacji oraz prognozowane wyższe temperatury, związane z zjawiskiem El Niño, przyczyniają się do zwiększonego wykorzystania prądu. El Niño może również ograniczyć opady, wpływając na działanie hydroelektrowni, co zmusi regiony o dużym zapotrzebowaniu na energię do częstszego sięgania po paliwa kopalne.

W połowie 2023 roku odnawialne źródła energii w Chinach, pod względem mocy zainstalowanej, po raz pierwszy wyprzedziły węgiel. Jednak dynamika wzrostu produkcji z OZE w 2026 roku spadła, co wynikało ze słabej generacji energii wiatrowej oraz niskiego stopnia wykorzystania instalacji słonecznych. Pomimo rosnącej produkcji energii odnawialnej, Chiny nadal inwestują w nowe elektrownie węglowe, aby utrzymać niezmienny poziom produkcji z tego surowca.

Analitycy podkreślają, że wiele chińskich elektrowni węglowych bazuje na kontraktach średnio i długoterminowych, co utrudnia wypieranie węgla z miksu energetycznego. W 2025 roku wydobyto 4,83 miliarda ton węgla, który pozostaje kluczowy dla chińskiej elektroenergetyki, a także przemysłu cementowego i chemicznego.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*