Rosja wprowadza nowe przepisy dotyczące identyfikacji urządzeń mobilnych, które mają wejść w życie 1 marca 2027 roku. Zgodnie z informacjami opublikowanymi na portalu informacji prawnej Kremla, kraj utworzy bazę danych zawierającą identyfikatory urządzeń umożliwiające kontrolę nad tym, które urządzenia są dozwolone do użytku. Operatorzy telekomunikacyjni oraz odpowiednie organy rządowe będą odpowiedzialne za aktualizowanie tych danych.
Celem nowego systemu, jak podaje Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB), jest poprawa efektywności działań śledczych oraz przeciwdziałanie nielegalnej działalności. Przepisy zostały uwzględnione w pakiecie ustaw „Antifraud-2”, który ma chronić obywateli Rosji przed oszustami. Jednak krytycy zwracają uwagę na potencjalne zagrożenia dla prywatności i swobód obywatelskich.
Twórca popularnego komunikatora Telegram zapowiedział, że podejmie działania mające na celu zapobieżenie odcięciu użytkowników w Rosji od dostępu do jego aplikacji. Przypomina to o utrudnieniach, jakie Rosja w ostatnich latach nałożyła na inne aplikacje, w tym WhatsApp, który już został zablokowany w rosyjskich smartfonach.
Każde urządzenie musi przejść proces identyfikacji, polegający na przypisaniu unikalnych numerów IMEI do kart SIM. Urządzenia, których identyfikatory nie będą zgodne z danymi zawartymi w umowie abonamentowej, zostaną odłączone od sieci. Zdaniem obserwatorów oznacza to dla użytkowników całkowitą inwigilację, a także utratę prywatności, ponieważ jakiekolwiek próby używania karty SIM z nieautoryzowanym numerem IMEI będą blokowane.
Nowa polityka rządu przypomina czasy, kiedy ZSRR prowadziło precyzyjnie kontrolowany system nadzoru nad obywatelami. Opierała się ona na zbieraniu danych przez tzw. Sprawki – punkty kontaktowe rozmieszczone w całej Moskwie, które łączyły się z centralną bazą danych. Choć Sprawki już nie istnieją, obecny system inwigilacji planowany w XXI wieku ma na celu równie skuteczne monitorowanie społeczeństwa, tym razem z wykorzystaniem współczesnej technologii.
Dla wielu obserwatorów wprowadzenie nowych regulacji stanowi krok wstecz w zakresie ochrony praw obywatelskich, podkreślając ponownie negatywne aspekty państwowego nadzoru, który utrwala się w historii rosyjskiego systemu władzy, od czasów carskich, poprzez erę stalinowską, aż po dzisiejsze rządy.








Dodaj komentarz