Według najnowszych danych opublikowanych przez Centralny Urząd Statystyczny, w Irlandii znacząco wzrosła liczba napaści na kobiety w pierwszym kwartale tego roku. Zarejestrowano 2460 przypadków, co stanowi średnio 27 ataków dziennie. W porównaniu do tego samego okresu w roku poprzednim, oznacza to wzrost o 8 procent.
Jednocześnie odnotowano, że liczba mężczyzn będących ofiarami napaści i przestępstw podobnego charakteru również wzrosła, ale tylko o 1 procent, osiągając ponad 3300 zgłoszeń. Warto zauważyć, że przestępstwa na tle seksualnym, włamania i rozboje wykazały spadek odpowiednio o 15, 9 i 7 procent.
Centralny Urząd Statystyczny przypomina jednak, że te dane odnoszą się tylko do przestępstw zgłoszonych i zarejestrowanych w policyjnych bazach danych. W związku z tym nie odwzorowują one pełnego obrazu przestępczości, ponieważ wiele incydentów, szczególnie o charakterze seksualnym, pozostaje niezgłoszonych.
Zjawiska te pojawiają się w kontekście szeroko dyskutowanej kwestii migracji, która stała się przedmiotem społecznych protestów w Irlandii. Od lat obserwuje się napięcia związane z rosnącą liczbą imigrantów z Afryki i państw muzułmańskich. Protestujący wskazują m.in. na problemy z dostępnością mieszkań i usług zdrowotnych, obarczając winą politykę rządów i coraz wyraźniejsze preferencje wobec imigrantów.
Rządzące lewicowe ugrupowania spotykają się z krytyką za ignorowanie protestów i podział społeczeństwa, który jest dodatkowo podsycany przez media. Uczestnicy manifestacji oskarżają media o tworzenie narracji dzielącej społeczeństwo oraz przedstawianie ich jako skrajną prawicę.
Ten wzrost przestępczości i towarzyszące mu społeczne napięcia stanowią poważne wyzwanie dla Irlandii, której społeczeństwo boryka się z dynamicznymi zmianami demograficznymi oraz związanymi z nimi problemami.








Dodaj komentarz