Współczesna architektura przemysłu europejskiego, zbudowana na przekonaniu o otwartych i przewidywalnych globalnych rynkach, została poddana próbie przez wydarzenia ostatnich lat. Pandemia, niepokoje na Bliskim Wschodzie oraz rosnąca dominacja Chin na rynkach surowców i technologii zmusiły do rewizji tego założenia. Kluczowym wyzwaniem dla Unii Europejskiej jest teraz nie tylko efektywność, ale również odporność. Ryzyko związane z uzależnieniem od chińskich surowców i technologii nie tylko zagraża sektorowi energetycznemu, ale całej gospodarce.
Budowanie suwerenności nie sprowadza się do pełnej autarkii, lecz do mądrego nearshoringu i dywersyfikacji. Jadwiga Emilewicz, członek zarządu Instytutu Sobieskiego, zaznacza, że kraje Europy Środkowo-Wschodniej mają szansę stać się przemysłowym sercem kontynentu. Kluczowe jest inwestowanie we własne zdolności produkcyjne, budowanie sojuszy z demokracjami oraz wsparcie dla sektora B+R, co wymaga odważnych inwestycji publiczno-prywatnych.
Europejski przemysł zmaga się również z własną polityką klimatyczną, w tym systemem ETS, który obniża konkurencyjność produkcji. Polska, z jej unikalnym miksem energetycznym, jest szczególnie dotknięta tymi ograniczeniami. W Brukseli i Warszawie trwa debata, jak pogodzić cele klimatyczne z utrzymaniem rentowności przemysłu. Emilewicz podkreśla konieczność reformy ETS, by fundusze wracały do gospodarki na energetyczną transformację przemysłu ciężkiego, unikając deindustrializacji Europy.
Równocześnie bezpieczeństwo energetyczne stało się elementem strategii obronnej państw. Rozwój technologii podwójnego zastosowania i stabilność systemów przesyłowych są istotnymi aspektami. Krzysztof Perycz-Szczepański, prezes Fundacji Polska z Natury, wskazuje, że lata 20. XXI wieku zakwestionowały paradygmat niezakłóconego rozwoju gospodarczego. Bezpieczeństwo energetyczne stało się obszarem konkurencji i wywierania wpływu.
Rozproszone systemy, takie jak sieci biogazowni czy panele słoneczne, zwiększają odporność na zakłócenia. W Ukrainie, mimo wojny, rozwija się sieć magazynów energii i farm wiatrowych. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej mogą wypracować wspólne stanowisko w debatach o bezpieczeństwie technologicznym UE.
Konferencja „Energy & Resilience”, zaplanowana na 29 września 2026 r. w Warszawie, ma być platformą wymiany doświadczeń i rekomendacji instytucjonalnych. Jej celem jest zbudowanie długofalowej współpracy, uniezależniającej strategię energetyczną od cykli wyborczych. Polska, jako lider regionu, ma kluczową rolę w budowaniu odporności i konkurencyjności w nowym otoczeniu gospodarczym.








Dodaj komentarz