Mer Lwowa, Andrij Sadowy, w odpowiedzi na kontrowersje wokół decyzji o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, apeluje do Polaków i Ukraińców o spokój i refleksję nad wspólnymi zagrożeniami. Decyzja o odebraniu odznaczenia, którą ogłosił 19 czerwca Karol Nawrocki, została podjęta z powodu zgody ukraińskiego prezydenta na nazwanie jednej z jednostek wojskowych imieniem „Bohaterów UPA”. Nawrocki podkreślił, że jego decyzja nie zmienia kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa. Order, przyznany wcześniej przez prezydenta Andrzeja Dudę, został przez Zełenskiego odesłany do Pałacu Prezydenckiego, jako akt solidarności z narodem ukraińskim.
Sadowy przypomina o przemówieniu Jana Pawła II we Lwowie, które nawoływało do wzajemnego przebaczenia i pojednania między Ukraińcami a Polakami. Przestrzega przed traktowaniem relacji polsko-ukraińskich jako pola rywalizacji, podkreślając, że konflikt ten nie przyniesie pozytywnych rezultatów. „To nie jest mecz piłkarski, w którym trzeba kibicować swoim i życzyć porażki przeciwnikowi. Każdy naród ma swoją prawdę i swoich bohaterów, ale wspólnie możemy zmienić przyszłość” – zaznacza mer Lwowa.
Apelując o spokój, Sadowy przypomina o wspólnym obowiązku wspierania ukraińskich żołnierzy, którzy walczą z codziennymi zagrożeniami. Wyraża przekonanie, że z czasem obecny spór straci na znaczeniu, lecz najważniejsza będzie ocena, czy Polacy i Ukraińcy potrafili zachować jedność w obliczu wyzwań. „Za dwadzieścia lat nikt nie będzie pamiętał kolejnego skandalu, ale wszyscy będą pamiętać, czy potrafiliśmy pozostać sojusznikami wtedy, gdy było to najważniejsze” – podkreśla Sadowy.








Dodaj komentarz