Nagła burza przerwała piątkowy program Antidotum Airshow Leszno, wymuszając ewakuację setek uczestników. Organizatorzy niezwłocznie zarządzili zakończenie wydarzenia, prosząc publiczność o opuszczanie terenu zgodnie z wytycznymi służb i śledzenie oficjalnych komunikatów.
Silne opady deszczu i wyładowania atmosferyczne nawiedziły Leszno 19 czerwca około godziny 19, zmuszając do przerwania pokazów na lotnisku. Decyzja ta była nieunikniona, ponieważ ostrzeżenia meteorologiczne obejmowały szeroki obszar Wielkopolski.
Początkowo organizatorzy liczyli na wznowienie wydarzenia, jednak godzinę później potwierdzili, że piątkowe pokazy nie zostaną kontynuowane. Informacje te były szeroko rozpowszechniane w mediach społecznościowych, a uczestników powiadomiono o konieczności zachowania biletów na ewentualny powrót, jeśli pozwolą na to warunki.
Relacje świadków ukazują skalę zjawiska. „Tak wyglądała strefa VIP po nagłym przejściu burzy na Airshow Leszno”, napisał bloger Krystian Timmler. Organizatorzy zapewniają, że nikomu nie stało się nic poważnego, choć wiele osób przeżyło chwile pełne strachu.
Jeden z lokalnych punktów gastronomicznych na lotnisku Leszno opisał swoje doświadczenia: „Nasza hala pozostała bezpieczna, ale walczyliśmy całą noc, by usunąć skutki huraganu”.
Tegoroczne, siódme wydanie Airshow Leszno zaplanowano z ambitnym programem, w tym akrobacjami lotniczymi i pokazami pirotechnicznymi, przyciągającymi publiczność z całej Europy. Jednak już od rana piątkowy harmonogram zakłócił incydent z udziałem samolotu OV-10 Bronco, który lądował bez wysuniętego podwozia.
Sobotnie pokazy będą kontynuowane od południa, choć prognozy znów sugerują możliwość burz. Bramy lotniska zostaną otwarte godzinę wcześniej, aby usprawnić logistykę. Organizatorzy apelują o ostrożność i baczne śledzenie prognoz oraz instrukcji.
Podczas tej niełatwej sytuacji organizatorzy i uczestnicy stanęli przed wyzwaniem radzenia sobie z żywiołem, który po raz kolejny pokrzyżował plany entuzjastów lotnictwa w Lesznie.








Dodaj komentarz