Propozycja ustawowych zmian dotyczących wsparcia dla zadłużonych szpitali została wycofana z wykazu prac Rady Ministrów. Zgodnie z pierwotnymi założeniami, miała ona wprowadzić preferencyjne pożyczki z częściowym umorzeniem, co miało wspomóc placówki w tarapatach finansowych. Na tym tle wybuchł konflikt między Ministerstwem Zdrowia a resortem finansów o dodatkowe środki na ochronę zdrowia, który trwa już ponad rok.
Według danych Ministerstwa Zdrowia, pod koniec 2025 roku aż 298 szpitali publicznych borykało się z wymagalnymi zobowiązaniami, których termin spłaty już minął, co stanowiło 34 miliardy złotych długu. W pierwszym kwartale 2026 roku zadłużenie Samodzielnych Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej wzrosło do 30,2 miliarda złotych, z czego 5 miliardów złotych to zobowiązania wymagalne.
Planowane skrócenie zadłużenia miało wspierać mechanizm pożyczek od Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK), przeznaczonych na restrukturyzację i usprawnienie działalności szpitali. Środki na tę inicjatywę miały pochodzić z rezerw celowych, niezwiązanych z publicznymi nakładami na ochronę zdrowia, zapewnionych w budżecie państwa w wysokości od 0,5 do 1 miliarda złotych rocznie, aż do 2035 roku.
Na razie jednak projekt stoi w miejscu. Z informacji uzyskanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że dokument, który miał stanowić podstawę prawną dla tego mechanizmu, jest obecnie nieaktualny. Szpitale zmuszone są zatem szukać alternatywnych źródeł finansowania, takich jak parabanki, co wiąże się z dodatkowymi kosztami i ryzykiem.
Problem zadłużenia w szpitalach powiatowych, takich jak ten w Skarżysku-Kamiennej, który od kwietnia boryka się z brakiem umowy na dostawy wody, ilustruje skalę wyzwań, przed którymi stoją lokalne placówki medyczne. Potrzeby finansowe szpitali wciąż pozostają niezałatwione, a planowane wsparcie w wysokości 10 miliardów złotych na dekadę stanowi jedynie częściowe pokrycie istniejącego długu w wysokości 13,7 miliarda złotych.
Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że niepowodzenie w realizacji projektu pożyczkowego prowadzi do narastania problemów finansowych szpitali, którym coraz trudniej sprostać obciążeniom budżetowym i presji kredytowej. Na dalsze działania legislacyjne w tym zakresie przyjdzie jednak poczekać, a kwestia zadłużenia publicznego sektor opieki zdrowotnej pozostaje jednym z najpilniejszych wyzwań dla polskiego rządu.








Dodaj komentarz