Premier Donald Tusk ogłosił podczas konferencji prasowej w Łomży zakończenie obowiązywania pakietu 'Ceny Paliwa Niżej’ latem tego roku. Inicjatywa, wprowadzona w marcu, miała na celu przeciwdziałanie gwałtownym wzrostom cen paliw w wyniku kryzysu na Bliskim Wschodzie. Tusk podkreślił, że do tej pory udało się utrzymać jedne z najniższych cen paliw w Europie.
Decyzja o zakończeniu pakietu podyktowana jest pozytywnymi sygnałami dotyczącymi ewentualnego zakończenia konfliktu amerykańsko-irańskiego. Premier zaznaczył, że pojawiające się informacje o postępach w rozmowach pokojowych, w tym odblokowanie irańskich funduszy przez Emiraty Arabskie, dają nadzieję na stabilizację cen ropy naftowej i powrót do normalnego poziomu.
Pakiet 'Ceny Paliwa Niżej’ wszedł w życie w obliczu rosnących cen ropy naftowej na skutek konfliktu zbrojnego. USA i Izrael przeprowadziły atak na Iran 28 lutego, co wywindowało ceny ropy i paliw na światowych rynkach. W ramach programu obniżono stawkę VAT na paliwo z 23% do 8%, a akcyzę zmniejszono do najniższego poziomu przewidzianego przez Unię Europejską. Dodatkowo wprowadzono mechanizm ceny maksymalnej na stacjach paliwowych.
Ostatnia nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym przedłuża obowiązywanie niższych stawek VAT do końca czerwca, jednocześnie kończąc zniżki na akcyzę. Maksymalne ceny na stacjach będą ustalane przez ministra energii i będą obowiązywać w okresie obniżonego VAT.
Decyzje te mają złagodzić skutki gospodarcze kryzysu paliwowego, jednak pozostaje pytanie, jak rynek paliw zareaguje na zakończenie pakietu wsparcia i czy zmiany w sytuacji międzynarodowej wystarczą, aby ustabilizować ceny na stałe.








Dodaj komentarz