Cena baryłki ropy Brent spadła po raz pierwszy od kwietnia poniżej 90 dolarów. W czwartek, tuż po godzinie dziewiętnastej, kilkuprocentowe spadki cen surowców nastąpiły niemal natychmiast po oświadczeniu prezydenta USA Donalda Trumpa, który ogłosił bliskość podpisania porozumienia pokojowego z Iranem, mającego nastąpić już w najbliższy weekend.
Reakcja rynków była natychmiastowa. Po odwołaniu przez Trumpa zapowiedzianej wcześniej kolejnej fali ataków na Iran, ropa natychmiast potaniała o ponad 4 proc., co było znacznie silniejszym ruchem niż wcześniejszy wzrost o 2,5 proc. po zapowiedzi nowych ataków. Może to wskazywać, że rynek oczekuje odblokowania cieśniny Ormuz i postrzega pozytywne informacje jako pretekst do większych obniżek cen ropy.
Obecne działania na rynkach mają miejsce w kontekście osłabienia programu CPN, który obniża stawki VAT i akcyzy na paliwa. Minister energii Miłosz Motyka przyznał, że prorokowany poziom cen surowca poniżej 80 dolarów za baryłkę mógłby być sygnałem do stopniowego wycofywania wsparcia. Koszt programu to około 1,6 mld zł miesięcznie, co oznacza, że od kwietnia do końca czerwca jego cena wyniosła około 4,8 mld zł.
Równocześnie zmiany w projekcie podatku od nadmiarowych zysków, w szczególności obniżka stawki z 75 do 60 proc., mogą umożliwić rządowi szybsze wycofywanie się z kosztownego programu CPN, by ograniczyć wpływ na deficyt budżetowy.
Europejski Bank Centralny, odpowiadając na wzrost inflacji, zdecydował się na podniesienie stóp procentowych w strefie euro z 2 proc. do 2,25 proc. Decyzja ta, w kontekście wojny z Iranem i rosnących cen paliw, jest uznawana za oczekiwaną, choć niepozbawioną kontrowersji, biorąc pod uwagę przewidywane zatrzymanie wzrostu gospodarczego.
Na rynku Nasdaq zadebiutowały akcje firmy SpaceX, osiągając rekordową wartość oferty wynoszącą 75 mld dolarów. Mimo wysokiej wyceny i związanych z nią ryzyk, popyt znacznie przekroczył podaż dostępnych akcji, co sprawia, że debiut SpaceX na giełdzie zapowiada się wyjątkowo obiecująco. Krytycy jednak wskazują na potencjalne trudności biznesowe spółki, co może wpływać na dalszy kierunek jej notowań.
Inwestorzy z niecierpliwością oczekują kolejnych ruchów EBC odnośnie dalszego podnoszenia stóp procentowych, co uzależnione może być od sytuacji na rynku ropy oraz stabilności cen surowca. Obecne prognozy inflacji i wzrostu gospodarczego w strefie euro wskazują na potrzebę ostrożności w podejmowaniu kolejnych decyzji polityki monetarnej.








Dodaj komentarz