Warszawa wprowadza nocną prohibicję: nowe zasady sprzedaży alkoholu od północy

Warszawa dołącza do grona polskich miast, które zdecydowały się na nocną prohibicję. Po udanych testach w dwóch dzielnicach, władze stolicy rozszerzają zakaz sprzedaży alkoholu na całe miasto. Zmiany obowiązujące w godzinach nocnych mają poprawić bezpieczeństwo oraz komfort życia mieszkańców.

Nowe przepisy wchodzące w życie od najbliższego poniedziałku będą obowiązywały między 22:00 a 6:00 rano i dotyczą wyłącznie handlu detalicznego. Oznacza to, że alkoholu nie będzie można kupić w sklepach spożywczych, monopolowych ani na stacjach benzynowych. Lokale gastronomiczne, takie jak restauracje i puby, pozostaną wyłączone spod zakazu i nadal będą mogły serwować alkohol na miejscu. Jedynym wyjątkiem handlowym są sklepy w strefie wolnocłowej na Lotnisku Chopina.

Decyzję o rozszerzeniu zakazu na całe miasto poprzedził pilotaż, który rozpoczął się 1 listopada 2025 roku w Śródmieściu i na Pradze-Północ. Z danych przedstawionych przez Macieja Fijałkowskiego, sekretarza miasta, wynika, że w tych dzielnicach liczba interwencji straży miejskiej spadła o blisko 24 proc., podczas gdy w innych rejonach bez zakazu spadek wyniósł zaledwie 11 proc.

Jeszcze większy sukces odnotowała Komenda Stołeczna Policji, która zgłosiła spadek interwencji o ponad 37 proc., a liczba wykroczeń związanych z ustawą o wychowaniu w trzeźwości zmniejszyła się o 43 proc. Chociaż w sąsiadujących dzielnicach, takich jak Wola, Targówek czy Praga-Południe, zauważono pewien wzrost incydentów, ogólny wpływ na bezpieczeństwo miasta jest pozytywny.

Przed wprowadzeniem zakazu przeprowadzono badania opinii publicznej, które pokazują, że program „Bezpieczna Noc” jest znany 70 proc. warszawiaków, z czego 58 proc. ocenia go pozytywnie. Największe poparcie wynika z doświadczeń mieszkańców dzielnic będących początkowo objętych programem — 68 proc. w Śródmieściu i 63 proc. na Pradze-Północ chwali nowe przepisy za zapewnienie spokoju nocą i zmniejszenie liczby incydentów w pobliżu sklepów nocnych.

Warszawa nie jest pionierem tej inicjatywy w Polsce, ale kontynuuje trend obecny w ponad 200 gminach, w tym m.in. w Krakowie, Gdańsku, Bydgoszczy czy Wrocławiu. W niektórych miejscach, jak w Poznaniu, zakaz obowiązuje tylko w centrach miast i starówkach. W innych, takich jak Kołobrzeg, lokalni radni postanowili odrzucić wprowadzenie podobnych ograniczeń.

Warszawa, po początkowym sceptycyzmie wyrażonym przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego, ostatecznie zdecydowała się na podejście kompleksowe, obejmujące całe miasto.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*