W jednym z zakładów Hanwha Aerospace w Daejeon, około 150 km na południe od Seulu, doszło we wtorek do eksplozji. Incydent wydarzył się krótko przed godziną 11 czasu lokalnego, co w Polsce odpowiada godzinie 4. Służby ratunkowe otrzymały ponad 30 zgłoszeń dotyczących potężnego huku oraz gęstego dymu. Pożar, który wybuchł po eksplozji, został ugaszony w ciągu 50 minut przez lokalną straż pożarną.
Prezydent Korei Południowej, Li Dze Mjung, nakazał zmobilizowanie wszystkich dostępnych zasobów w celu ratowania życia oraz szczegółowe zbadanie przyczyn zdarzenia. Pierwsze raporty mówią o czterech ofiarach śmiertelnych. Dwie osoby z poparzeniami całego ciała trafiły do szpitala. Obecnie trwają działania mające na celu ustalenie przyczyn i skali zniszczeń.
Hanwha Aerospace jest jednym z czołowych południowokoreańskich producentów sprzętu obronnego, specjalizującym się w systemach artyleryjskich i silnikach rakietowych. Zakład w Daejeon w przeszłości był już miejscem tragicznych wypadków. W maju 2018 roku eksplozja zabiła tam pięciu pracowników, a w lutym 2019 roku życie straciły kolejne trzy osoby.
Polska w 2022 roku podpisała z Koreą Południową umowę ramową na zakup wyrzutni rakietowych K239 Chunmoo wraz z amunicją i wsparciem technicznym. Umowa obejmuje dostawę 288 wyrzutni, a w ramach wykonawczego porozumienia na 218 modułów wyrzutni, zakontraktowano także kilkanaście tysięcy pocisków o zasięgu 80 km i 290 km. Dostawy planowane są na lata 2023-2027. W 2023 roku podpisano kolejny kontrakt na 48 nowych wyrzutni Chunmoo.
We wrześniu 2025 roku zbrojeniowy koncern Grupa WB oraz Hanwha Aerospace ogłosiły założenie wspólnego przedsiębiorstwa. W nowej firmie produkowane będą pociski rakietowe do systemów Homar-K, jak nazwano je w Wojsku Polskim. Koszty budowy fabryki przekroczą miliard złotych. Działania te podkreślają zacieśnienie współpracy między Polską a Koreą Południową w zakresie technologii wojskowej i zbrojeniowej.








Dodaj komentarz