Polska podpisała nową umowę na dostawę samobieżnych moździerzy automatycznych Rak, co stanowi ważny krok w modernizacji Sił Zbrojnych. Kontrakt zawarto 30 maja w Hucie Stalowa Wola, a jego wartość wynosi około 3,8 miliarda zł. Dostawy mają być zrealizowane do 2030 roku. Konsorcjum Huty Stalowa Wola i Rosomak S.A. dostarczy osiem modułów ogniowych, każdy złożony z ośmiu pojazdów, wraz z towarzyszącymi wozami.
Moździerz Rak, produkowany w Polsce i osadzony na transporterach Rosomak, jest ceniony za swoją mobilność, automatyzację i precyzję. Huta Stalowa Wola, oprócz obecnej wersji, rozwija nowoczesny system wieżowy MSSW-120 o zwiększonej szybkostrzelności i zoptymalizowanej niezawodności. Nowa wieża, której premiera miała miejsce na targach MSPO w 2024 roku, pozwala na zwiększenie liczby strzałów z 6-8 do 10-12 na minutę.
Zakup moździerzy Rak to część szerszego programu modernizacji Wojska Polskiego, który obejmuje różne poziomy wsparcia ogniowego od brygad po bataliony. Obecnie, w strukturach Wojska Polskiego, w użyciu jest 14 kompanijnych modułów ogniowych (KMO) Rak, a nowe zamówienie zwiększy tę liczbę do 22.
Na ukraińskim froncie, moździerze Rak zyskały pozytywne opinie za swoją skuteczność. Dzięki mobilności i automatycznemu systemowi ładowania, Rak wyróżnia się na polu walki, co czyni go istotnym elementem wsparcia ogniowego. Ponadto, system kierowania ogniem TOPAZ umożliwia szybkie przetwarzanie danych z dronów, co zwiększa szybkość reakcji bojowej.
Wojskowy sukces Raka na Ukrainie, w połączeniu z polskim wsparciem logistycznym, potwierdza jego wartość jako niezawodnego systemu wsparcia ogniowego. Nowe kontrakty pokazują determinację Polski w unowocześnianiu swoich sił zbrojnych, co w kontekście europejskiego i światowego bezpieczeństwa ma strategiczne znaczenie.








Dodaj komentarz