Kontrowersyjna decyzja Zełenskiego: jednostki wojskowe Ukrainy pod patronatem UPA

Decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA” wywołała ostrą reakcję w Polsce. Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Bartosz Grodecki, otwarcie skrytykował ten krok, podkreślając jego negatywne konsekwencje dla relacji polsko-ukraińskich.

Zdaniem Grodeckiego, gloryfikowanie Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) jest szczególnie dotkliwe dla Polaków, którzy pamiętają zbrodnie popełnione przez tę formację w latach 40. ubiegłego wieku. W Polsce działania UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej są uznawane za akt ludobójstwa.

Grodecki podkreślił, że Ukraina ma wielu współczesnych bohaterów, którzy mogą stanowić wzór do naśladowania i być patronami jednostek wojskowych. Zwrócił uwagę, że po rosyjskiej inwazji z 2022 roku narodził się cały panteon ludzi walczących o niepodległość kraju.

Decyzja Zełenskiego spotkała się z krytyką nie tylko ze strony BBN. Dzień wcześniej prezydent Karol Nawrocki również wyraził zaniepokojenie, zaznaczając, że taki ruch dostarcza argumentów rosyjskiej propagandzie i pokazuje, że Ukraina nie jest jeszcze gotowa do przystąpienia do Unii Europejskiej.

W odpowiedzi na decyzję Kijowa, prezydent zaproponował rozważenie możliwości odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, najwyższego polskiego odznaczenia państwowego, przyznanego mu przez byłego prezydenta Andrzeja Dudę. Grodecki zauważył, że ewentualne podjęcie takiej decyzji wymagałoby zgody premiera Donalda Tuska, na którą liczy.

Temat działalności UPA od lat pozostaje jednym z najtrudniejszych elementów w relacjach między Polską a Ukrainą. Historycy wskazują, że kulminacją zbrodni popełnionych przez UPA była seria skoordynowanych ataków na polskie miejscowości w lipcu 1943 roku na Wołyniu.

Grodecki w swojej krytyce podkreśla, że promocja organizacji związanych z UPA stoi w sprzeczności z wartościami europejskimi, co może być przeszkodą dla ukraińskich aspiracji członkostwa w Unii Europejskiej. „Nie wyobrażam sobie, aby Ukraina mogła wejść do UE, gloryfikując ten fragment swojej historii” – stwierdził szef BBN.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*