Sejm przyjął w piątek ustawę zakazującą trzymania psów i kotów na uwięzi, uzyskując szerokie poparcie w postaci 381 głosów za projektem, przy 28 przeciwnych i pięciu wstrzymujących się od głosu. Nowe regulacje przewidują, że psy mogą być trzymane w kojcach tylko w określonych warunkach zapewniających im komfort. Kojce muszą mieć odpowiednią powierzchnię umożliwiającą zwierzęciu swobodne poruszanie się oraz realizację naturalnych potrzeb. Dodatkowo, konstrukcja kojca musi być trwała i stabilna, a co najmniej dwa boki powinny zapewniać przepływ powietrza i dopływ światła. Dla psów przebywających na zewnątrz, właściciele będą zobowiązani do zapewnienia budy wykonanej z materiałów zapewniających ochronę termiczną oraz izolację przed warunkami atmosferycznymi. Projekt ustawy dysponuje również wyjątkami od zakazu. Psy i koty mogą być trzymane na uwięzi w przypadku transportu czy podczas uczestnictwa w wystawach i zabiegach weterynaryjnych, pod warunkiem, że nie narusza to ich dobrostanu. Wprowadzenie tych regulacji jest już drugim podejściem do zakazu. Wcześniejsze, znane jako tzw. ustawa łańcuchowa, zostało zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego w grudniu ubiegłego roku ze względu na nierealne wymogi dotyczące wielkości kojców. Prezydent następnie złożył własny projekt, który uwzględniał bardziej realistyczne standardy. Nowa ustawa ma na celu poprawę warunków życia zwierząt, chroniąc je przed nadmiernym stresem i nieodpowiednim traktowaniem. Poparcie dla tych zmian, zarówno ze strony posłów, jak i społeczeństwa, świadczy o rosnącej świadomości potrzeby humanitarnego traktowania czworonogów.








Dodaj komentarz