Robert Lewandowski o emocjonalnym pożegnaniu Jacka Magiery

Kapitan reprezentacji Polski, Robert Lewandowski, podczas konferencji we Wrocławiu wspomniał zmarłego trenera Jacka Magierę, wyrażając wsparcie dla jego rodziny. Spotkanie odbyło się w kontekście pierwszego zgrupowania kadry po śmierci Magiery, który od lipca 2025 roku pełnił rolę asystenta selekcjonera Jana Urbana. Konferencja, w której udział wziął również Jan Urban, skupiła się na wspomnieniach związanych z tragiczną śmiercią szkoleniowca.

Lewandowski docenił znaczenie ostatnich rozmów z Magierą, wspominając spacer przed meczem ze Szwecją oraz spotkanie w Katowicach, gdzie mieli okazję porozmawiać na różne tematy. Śmierć trenera była dla niego i środowiska piłkarskiego ogromnym wstrząsem, co kapitan kadry podkreślił, odnosząc się również do własnych przeżyć związanych z utratą ojca.

„Człowiek zdaje sobie sprawę, że życie nie zawsze układa się według naszych oczekiwań. Śmierć trenera była dla nas wszystkich szokiem, a szczególnie dla jego rodziny. Wiem, co to oznacza, ponieważ sam straciłem ojca jako młody chłopak” – wyznał Lewandowski.

Kapitan reprezentacji zaznaczył, że najbliższe mecze kadry będą okazją do symbolicznego pożegnania Magiery. Wrocławskie spotkanie z Ukrainą, miastem związanym ze szkoleniowcem, będzie miało szczególne znaczenie.

„Trener Magiera spędził wiele czasu na stadionie zarówno jako piłkarz, jak i trener. To będzie piłkarskie pożegnanie dla jego rodziny” – podkreślił Lewandowski.

Jacek Magiera zmarł 10 kwietnia, zasłabnąwszy podczas treningu w parku Grabiszyńskim. Mimo reanimacji nie udało się uratować jego życia. Miał 49 lat. Był blisko związany ze Śląskiem Wrocław, prowadząc ten klub w dwóch okresach. Po zakończeniu kariery trenerskiej we Wrocławiu nie zdecydował się na wyjazd, chcąc, by jego dzieci kontynuowały naukę w lokalnej szkole.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*