W kolejnych krokach do powstania największej morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku, Polska Grupa Energetyczna oraz Ørsted zainaugurowały etap instalacji fundamentów na farmie „Baltica 2”. Plan zakłada umiejscowienie 107 turbin wiatrowych oraz czterech stacji elektroenergetycznych w odległości 40 km od brzegu Ustki. Pierwsza energia z tej inwestycji ma popłynąć już w 2027 roku.
Etap fundamentowania, polegający na zainstalowaniu 111 monopali pod turbiny i stacje, rozpoczął się na początku maja. Jak podano, do tej pory zrealizowano 11 instalacji, co oznacza imponujące tempo jednej struktury dziennie. Proces ten prowadzony jest w współpracy z Van Oord, firmą odpowiedzialną za wcześniejsze podobne projekty na Bałtyku.
Ulrik Lange, wiceprezes Ørsted, podkreśla znaczenie doświadczeń zdobytych podczas wcześniejszych prac na Bałtyku, które pozwalają na efektywne wdrażanie rozwiązań przy „Baltica 2”. Mimo trudności związanych z koniecznością przesuwania głazów na dnie morskim, korzystne warunki pogodowe sprzyjają postępowi prac.
Zarówno PGE, jak i Ørsted realizują projekt zgodnie z planem, z naciskiem na bezpieczeństwo i jakość. Agata Staniewska-Bolesta z Ørsted podkreśla, że priorytetem jest trzymanie się harmonogramu, nawet jeśli przyspieszenie niektórych etapów jest teoretycznie możliwe.
Na lądzie PGE koncentruje się na budowie stacji elektroenergetycznej w gminie Choczewo, gdzie trwa intensywna praca nad rozdzielnicami i kablami łączącymi farmę z siecią lądową. Projektanci współpracujący z firmami GE Vernova i Polimex Mostostal planują zakończyć te prace do trzeciego kwartału 2026 roku.
Po ukończeniu fazy instalacji monopali rozpocznie się układanie kabli eksportowych oraz montaż morskich stacji elektroenergetycznych i turbin. Ciekawym aspektem będzie wykorzystanie Terminalu T5 w Gdańsku jako bazy do montażu turbin, co stanowi ważny punkt dla lokalnego przemysłu portowego.
Równocześnie postępują prace przygotowawcze w zakresie serwisowania farmy wiatrowej. W Ustce powstaje port serwisowy, co wiąże się z treningiem kadr pod kątem przyszłej obsługi instalacji. Treningi obejmują szkolenia z zakresu bezpieczeństwa, pracy na wysokościach oraz obsługi technicznej farm wiatrowych.
Całkowity projekt oznacza inwestycję wartą 30 miliardów złotych, podkreślającą strategiczne znaczenie dla polskiego sektora energetycznego. Przedsiębiorstwa liczą, że zgodne trzymanie się terminów pozwoli na uruchomienie produkcji energii zgodnie z planem, co jest kluczowe dla dalszego rozwoju odnawialnych źródeł energii w regionie.








Dodaj komentarz