Zaginięcie i zabójstwo 11-letniej Magdy Czechowskiej z Kielc w 2007 roku wstrząsnęły całą Polską. Pomimo upływu lat, tajemnica związana z tragiczną śmiercią dziewczynki pozostaje nierozwiązana. Obecnie, sprawą postanowiło zająć się Archiwum X Prokuratury Krajowej z Małopolski, które prowadzi śledztwa dotyczące niewyjaśnionych spraw sprzed lat.
Magda Czechowska zaginęła 3 lipca 2007 roku. Tego dnia, dziewczynka wybrała się z 15-letnią ciotką Elizą do stadniny koni pod Kielcami. Obie planowały powrót do domu późnym popołudniem, jednak Eliza zadzwoniła z informacją o opóźnieniu. Właściciel stadniny odwiózł dziewczęta do miasta, gdzie miały się rozstać przy ulicy Hipotecznej. Eliza miała odprowadzić Magdę, jednak tego nie uczyniła.
Magda została uchwycona przez kamerę monitoringu ostatni raz około godziny 20:40 w tunelu dworca PKP w Kielcach, zbliżając się do wyjścia na ulicę Mielczarskiego. Niedługo później ślad po niej zaginął. Jej matka, początkowo poszukująca córki na własną rękę, zgłosiła zaginięcie na policję około północy. Mimo zaangażowania setek funkcjonariuszy, poszukiwania nie przyniosły rezultatów.
Ciało dziewczynki znaleziono 26 lipca 2007 roku w okolicach wsi Życiny, gmina Raków. Znajdowało się na nieużytkach w pobliżu drogi prowadzącej do tłumu znanej jako Cztery Wiatry. Zwłoki były nagie, a sekcja zwłok wykazała, że Magda została uduszona. Śledczy nie wykluczali również, że mogła być więziona przez kilkanaście dni.
Lata mijają, a sprawca wciąż pozostaje nieznany. Policja przez długie lata nie była w stanie przełamać impasu w śledztwie. W ostatnich miesiącach sprawą zajmuje się Małopolski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej, znany jako Archiwum X. Eryk Stasielak, szef wydziału, przyznał w rozmowie z mediami, że istnieje szansa na odkrycie nowych tropów, ale nie ma gwarancji, że sprawa zostanie rozwiązana.
Zapytany o wiarę w sukces, Stasielak stwierdził, że brak wiary czyniłby ich pracę bezcelową. Nowe podejście i technologiczne możliwości mogą jednak dać nadzieję na przełom w tej dramatycznej sprawie, która wciąż pozostaje bolesnym wspomnieniem dla mieszkańców Kielc i całego kraju.








Dodaj komentarz