Minister zdrowia, Sobierańska-Grenda, wyraża optymizm co do kondycji polskiego systemu ochrony zdrowia, podkreślając liczne innowacje i reorganizacje, które mają poprawić sytuację pacjentów. Podkreśliła, że już teraz odczuwalne są pozytywne zmiany, a system wkrótce zyska 18 miliardów złotych z Krajowego Planu Odbudowy na projekty związane ze zdrowiem.
Wskazała na otwieranie nowych, nowoczesnych inwestycji w placówkach medycznych, które mają poprawić jakość świadczonych usług.
Jednocześnie minister odniosła się do wyzwań związanych z reorganizacją placówek medycznych, w tym wniosków 25 szpitali o likwidację oddziałów całodobowych w zamian za obniżone finansowanie. Wyraziła przekonanie, że zmiany te są niezbędne dla usprawnienia systemu.
W kwestii przesuwania terminów badań diagnostycznych, takich jak kolonoskopia, minister zaprzeczyła, jakoby przesunięcia były związane z cięciami finansowymi, podkreślając, że profilaktyka jest finansowana w pełni. Wyjaśniła, że pewne opóźnienia mogą wynikać z renegocjacji warunków kontraktów z personelem i wprowadzenia stawek degresywnych.
Sobierańska-Grenda zaznaczyła, że stawki te polegają na obniżeniu wycen badań diagnostycznych ponad limit z powodu wykrytych nieprawidłowości, co nazwane zostało przez nią jako decyzja umożliwiająca rozsądne zarządzanie finansami NFZ.
Minister przyznała również, że koszty wynagrodzeń bywają niekiedy wysokie, co wiąże się z koniecznością dokładniejszego określenia, jaka część budżetu szpitala powinna być na wynagrodzenia przeznaczana. Jednak optymistycznie patrzy na nowoczesne terapie i sprzęt dostępny dla pacjentów, zauważając, że polski system ochrony zdrowia prezentuje się coraz lepiej na tle europejskim.
Podkreśliła znaczenie doceniania pozytywnych aspektów systemu zdrowotnego w Polsce, zaznaczając zmiany w refundacji leków i zdobywaniu nowych certyfikatów przez szpitale. Choć liczba świadczeń rośnie wolniej niż nakłady na zdrowie, minister zauważa, że wzrost ten związany jest z kosztownymi, ale nowoczesnymi terapiami.








Dodaj komentarz