Polska gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy po redukcji w Niemczech

Podczas ostatniej konferencji z prezydentem Litwy, Gitanasem Nausedą, prezydent Karol Nawrocki zadeklarował gotowość Polski do przyjęcia amerykańskich żołnierzy, jeśli Donald Trump zdecyduje się na zmniejszenie sił zbrojnych USA stacjonujących w Niemczech. Nawrocki podkreślił, że obecność wojsk amerykańskich jest kluczowa dla bezpieczeństwa Polski i wschodniej flanki NATO.

Pentagon już wcześniej ogłosił plany wycofania około 5 tysięcy żołnierzy z Niemiec, co stanowiłoby redukcję o około 14 procent amerykańskiego kontyngentu w tym kraju. Obecnie stacjonuje tam około 36 tysięcy żołnierzy USA. Oficjalna decyzja została uzasadniona przeglądem rozmieszczenia amerykańskich sił w Europie.

Nawrocki zwrócił uwagę, że Polska ma odpowiadającą infrastrukturę do przyjęcia nowych żołnierzy, a obecność większej ilości sił USA w tej części świata leży w interesie nie tylko Polski, ale również krajów bałtyckich. Podkreślił, że decyzje te wpisują się w szerszy kontekst przesuwania się osi ciężkości bezpieczeństwa Europy na wschodnią flankę NATO.

Podczas konferencji prasowej prezydent podkreślił, że nie tylko Polska, ale cała Europa mogą zyskać na wzmożonej obecności wojsk USA. Zapewnił również, że będzie zabiegał u administracji Trumpa o utrzymanie amerykańskich żołnierzy w Europie, co ma na celu nie tylko interes Polski, ale również całego kontynentu.

Przeniesienie amerykańskich jednostek do Polski lub innych krajów wschodniej Europy, takich jak państwa bałtyckie, jest strategicznie ważnym posunięciem zgodnym z dążeniami do wzmocnienia obronności w tym regionie. W sytuacji obniżenia kontyngentu w Niemczech, Polska chce być jednym z kluczowych miejsc goszczących amerykańskie wojska, co zwiększyłoby bezpieczeństwo wschodniej granicy NATO.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*