Premier Włoch Giorgia Meloni odpowiada na skandal z deepfake’owymi zdjęciami

Premier Włoch, Giorgia Meloni, stanowczo zareagowała na pojawienie się w internecie sfabrykowanych zdjęć, które ukazują ją w bieliźnie. Zdjęcia te, będące przykładem tzw. deepfake, są rozpowszechniane przez jej przeciwników jako prawdziwe. Meloni skomentowała na jednym z portali społecznościowych, że takie działania są manipulacją mającą na celu jej zdyskredytowanie.

Premier przytoczyła komentarz jednego z krytyków, który potępił ją za to, że rzekomo pokazuje się w taki sposób. W swojej reakcji Meloni jasno zaznaczyła: „To fałszywe zdjęcie, wygenerowane przy użyciu sztucznej inteligencji”. Do sytuacji podeszła z humorem, dodając: „Muszę przyznać, że osoba, która je wykonała, przynajmniej bardzo mnie poprawiła”.

Meloni podkreśliła, że deepfake to niebezpieczne narzędzie, które może być używane do oszukiwania, manipulacji i atakowania innych osób. „Ja się mogę bronić. Wielu innych nie” – podkreśliła, odnosząc się do potencjalnych ofiar takich działań. Zauważyła również, że należy zawsze upewnić się, zanim uwierzymy w autentyczność materiałów, które trafiają do sieci, ponieważ każdy może być ofiarą podobnych ataków.

Przypadek ten przypomniał włoskim mediom o innym incydencie sprzed pięciu lat, kiedy to twarz Meloni została wykorzystana w nagraniu umieszczonym na stronie z materiałami pornograficznymi. Odpowiedzialni za to byli ojciec i syn z Sardynii, którzy zostali pociągnięci do odpowiedzialności prawnej.

We wrześniu 2025 roku Włochy, jako pierwszy kraj Unii Europejskiej, przyjęły kompleksowe przepisy dotyczące regulacji korzystania ze sztucznej inteligencji, w tym jej zastosowania do tworzenia deepfake’ów. Ustawa przewiduje kary więzienia dla osób, które używają technologii AI w sposób wyrządzający szkodę innym, co ma na celu ochronę obywateli przed podobnymi incydentami.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*