Podczas wizyty w Armenii, Donald Tusk spotkał się z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem. Kluczowym tematem ich rozmów było zacieśnienie współpracy między Polską a Wielką Brytanią, co efektywnie zaowocuje podpisaniem traktatu o współpracy obronnej. Wydarzenie to ma mieć miejsce 27 maja, a dokument ten ma na celu wzmocnienie relacji w dziedzinie obronności oraz integracji na arenie międzynarodowej.
Premier Tusk podkreślił, że pomimo brexitu, nastroje w Wielkiej Brytanii coraz bardziej skłaniają się ku zacieśnieniu więzi z Unią Europejską. Polska odegra tu kluczową rolę jako mediator i promotor reintegracji Londynu z państwami unijnymi. Tusk zapewnił o wsparciu ze strony Warszawy, co ma pomóc w odbudowie relacji transatlantyckich oraz wypracowaniu nowego modelu współpracy.
Wielka Brytania, jak też ujawnił brytyjski premier, dołączyła do finansowania bezzwrotnych pożyczek dla Ukrainy. Ważnym punktem rozmów była również współpraca w kontekście obrony i energetyki z Kanadą, gdzie omówiono możliwości rozwoju w obszarze energetyki nuklearnej i odnawialnej. Donald Tusk zaplanował wizytę w Kanadzie, aby dopracować szczegóły nowych umów.
Podczas szczytu w Erywaniu, Tusk miał także okazję rozmawiać z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim na temat Konferencji Odbudowy Ukrainy, która odbędzie się w Gdańsku. Premier Polski podjął też działania mające na celu poprawę relacji między Ukrainą a Węgrami, podkreślając znaczenie współpracy dla stabilizacji regionu.
Tusk spotkał się również z premierem Słowacji Robertem Ficą, który zasugerował pragmatyczne podejście w relacjach z Ukrainą. Widoczne są zmiany w polityce Słowacji, co daje nadzieję na intensyfikację współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Tusk wyraził przekonanie, że konsolidacja działań tej grupy przyczyni się do wzmocnienia pozycji krajów Europy Środkowej.
W kontekście międzynarodowym, Tusk zaznaczył, że relacje Europy z USA pozostają priorytetem, mimo wyzwań wynikających z prezydentury Donalda Trumpa. Współpraca transatlantycka jest kluczowa dla bezpieczeństwa i stabilności światowej.








Dodaj komentarz