Prokuratura przygotowuje wnioski o uchylenie immunitetów dwóch polityków w związku ze sprawą Collegium Humanum. Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia oraz europoseł Michał Kobosko mogą wkrótce stanąć przed zarzutami. Według nieoficjalnych informacji, dokumenty mają być gotowe w najbliższych dniach.
Śledczy zdobyli dowody, które mogą posłużyć do postawienia zarzutów Hołowni i Kobosce. Początkowo, na początku roku, zaplanowano przygotowanie wniosków o uchylenie ich immunitetów. Projekty zostały przekazane do Warszawy z polecenia krajowego prokuratora Dariusza Korneluka. Zmiana kierownictwa w śląskich organach ścigania doprowadziła do przejęcia sprawy przez prokuratora Marka Wełnę, który zadecydował o wprowadzeniu niezbędnych poprawek. Wnioski są nadal opracowywane w Katowicach i trafią do dalszej oceny po ich podpisaniu.
Cała procedura przewiduje, że dokumenty zostaną najpierw zaopiniowane w Prokuraturze Krajowej, a następnie przekazane premierowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi. Jeśli spotkają się z akceptacją, mogą trafić do Sejmu i Parlamentu Europejskiego, gdzie decyzja o uchyleniu immunitetów otworzyłaby ścieżkę do postawienia zarzutów.
W mediach pojawiają się różne informacje na ten temat. Radio Wnet podało, że wnioski już przekazano, podczas gdy podcast 'Stan Wyjątkowy’ sugerował, że zostały wysłane. Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak stanowczo zaprzeczył, aby jakiekolwiek wnioski wpłynęły do tej pory.
Sprawa dotyczy zarzutów związanych z posiadaniem dyplomów przez Hołownię, który miał widnieć jako student Collegium Humanum, mimo że nie uczestniczył w zajęciach. Kobosko przyznał się do złożenia dokumentów rekrutacyjnych w ich imieniu, zaprzeczając jednocześnie nieprawidłowościom. Hołownia także zaprzeczył, by brał udział w zajęciach.
Prokuratura bada m.in. autentyczność podpisów i dokumentów. Centralne Biuro Antykorupcyjne zabezpieczyło materiały do analizy grafologicznej. Podejrzenia dotyczą poświadczania nieprawdy w dokumentach uczelnianych.








Dodaj komentarz