Podczas obchodów Święta Pracy, ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zaznaczyła, że godne wynagrodzenie jest prawem, nie łaską. Lewica uczciła ten dzień, składając wieńce pod pomnikiem Ignacego Daszyńskiego w Warszawie i organizując konferencję prasową.
Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący Nowej Lewicy, podkreślił, że jego partia pilnuje, by nie ograniczano praw pracowniczych w ramach koalicji. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wspomniała o historycznym wymiarze Święta Pracy jako dnia walki o lepsze warunki zatrudnienia.
Sukcesem Lewicy jest wprowadzenie ustawy stażowej, pozwalającej zaliczać okresy pracy na umowie zlecenie do stażu pracy. Reforma Państwowej Inspekcji Pracy, która ma wejść w życie w lipcu, ma zredukować liczbę umów śmieciowych. Nowe regulacje zakładają dotkliwe kary dla pracodawców ignorujących prawa pracowników.
Minister Dziemianowicz-Bąk przypomniała o projektach ustaw mających na celu likwidację bezpłatnych staży oraz zwalczanie mobbingu i przemocy w pracy. Anna Maria Żukowska, szefowa klubu Lewicy, podkreśliła wagę walki o prawa pracownicze.
Wojciech Konieczny z Polskiej Partii Socjalistycznej zapowiedział zmianę składki zdrowotnej na sprawiedliwy podatek, nie obciążający najuboższych. Reformy mają zapewnić większe środki na ochronę zdrowia z wpływów od firm.
Obchody Święta Pracy, upamiętniające strajk robotników w Chicago w 1886 roku, miały bogaty program, jednak z powodu śmierci posła Łukasza Litewki zaplanowane wydarzenia zostały odwołane.








Dodaj komentarz