Minister Rolnictwa zapowiada szybkie wsparcie dla sadowników dotkniętych przymrozkami

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski z Polskiego Stronnictwa Ludowego odwiedził miejscowość Zakrzów w województwie lubelskim, gdzie przymrozki dotknęły lokalne sady. To tutaj ogłosił decyzję o udzieleniu wsparcia dla poszkodowanych rolników, co ma być możliwe dzięki środkom zabezpieczonym w budżecie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Krajewski wyraził nadzieję, że już od poniedziałku wojewodowie przystąpią do powoływania komisji mających na celu szacowanie strat w terenie. „We wszystkich samorządach będą tworzone komisje, aby jak najszybciej ocenić poziom strat i wystąpić, wzorem lat ubiegłych, do Komisji Europejskiej o nadzwyczajną pomoc” – poinformował.

Minister podkreślił konieczność szybkiego działania ze strony swojego resortu, aby pomoc mogła trafić do najbardziej potrzebujących gospodarstw w sposób sprawiedliwy i możliwie jak najszybszy. Krajewski zauważył, że w niektórych przypadkach straty sięgają nawet 100% upraw.

Przymrozki, które spowodowały tak poważne szkody, były przedmiotem alarmu ze strony wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka, który w mediach społecznościowych zwrócił uwagę na mróz sięgający nawet -9°C w różnych regionach Polski. Podkreślił on, że straty są ogromne, a dla wielu rolników oznaczają dramat na skalę całego sezonu.

Czarnek zaapelował do Ministerstwa Rolnictwa o natychmiastowe uruchomienie wsparcia klęskowego i zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa. Podkreślił, że państwo musi działać bezzwłocznie, nie zostawiając rolników i sadowników samych w obliczu kryzysu.

Sytuacja w polskich sadach jest obecnie trudna, a minister Krajewski i inne władze starają się znaleźć najlepsze rozwiązania, by wesprzeć tych, którzy ponieśli największe straty. Proces szacowania szkód i udzielania pomocy ma być przeprowadzony jak najszybciej, aby zapewnić stabilność rolnikom dotkniętym przez przymrozki.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*