Coraz więcej Polaków wyraża poparcie dla wyjścia Polski z Unii Europejskiej, co jest niepokojącym trendem, wspieranym przez manipulacje w sieci. Były oficer polskiego wywiadu, Robert Cheda, zaznacza, że choć państwo mogłoby zainicjować działania mające na celu odkłamywanie rosyjskiej narracji, przeszkodą są tutaj normy demokratyczne, które ograniczają takie interwencje.”
Scenariusz opuszczenia przez Polskę europejskiej wspólnoty, do której dołączenie było jednym z głównych celów po upadku PRL, staje się coraz bardziej realny. Dla Kremla odbudowa wpływów w Europie Środkowej stanowi priorytet i nic dziwnego, że Rosja intensyfikuje działania mające na celu podkopanie zaufania do UE.
Polska przestrzeń medialna, zwłaszcza w sieci, jest pełna kont promujących prorosyjską narrację, która często przybiera pozory patriotyzmu. Takie konta szczególnie aktywnie wspierają narrację polexitową, nie opierając jej na faktach, lecz emocjach. Opowieści o rzekomej utracie suwerenności przez ingerencję UE są powszechnie rozpowszechniane, co ma na celu wzmocnienie nieufności wobec europejskich struktur.
Wojna informacyjna, w której nie chodzi o obiektywne dane, ale o wpływ na umysły Polaków, toczy się pełną parą. Kreml korzysta z różnych metod, by oddziaływać na różne części społeczeństwa, wzmacniając poczucie braku kontroli i niepewności obywateli.
Według Roberta Chedy, Polska powinna bardziej ofensywnie przeciwdziałać dezinformacji, jednak realizacja tego planu napotyka na trudności związane z obawami o oskarżenia o tłumienie swobody wypowiedzi. Europa Zachodnia również nie opracowała skutecznych narzędzi do walki z kognitywną infiltracją, co skutkuje brakiem efektywnej reakcji na rosyjską propagandę.
Cheda podkreśla, że demokracja, z którą wiąże się wolność słowa, nie pozwala na użycie takich samych taktyk, jakie wykorzystywane są przez przeciwników demokracji do szerzenia dezinformacji. Swoboda wypowiedzi, którą demokracja gwarantuje, jest często wykorzystywana do podważania jej własnych fundamentów.
Jeśli ten trend będzie się nasilał, Cheda przewiduje, że coraz większa część społeczeństwa może chcieć opuścić UE, co byłoby zgodne z rosyjskimi celami geopolitycznymi. Kluczem do skutecznej obrony jest znalezienie demokratycznego sposobu na przeciwdziałanie propagandzie i dezinformacji, co wymaga jednak zdecydowanej woli politycznej.








Dodaj komentarz