To taka krótka lekcja z bilansu, rachunku wyników banku centralnego, żeby tam w KPRM-ie się trochę doszkolili – powiedział były premier na zamieszczonym w sieci nagraniu.
Premier Donald Tusk opublikował w czwartek krótkie nagranie na temat programu SAFE, w którym zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa NBP Adama Glapińskiego z trzema pilnymi postulatami. Polityk przekonywał, że należy jak najszybciej podpisać ustawę techniczną wdrażającą SAFE. Wówczas rząd zaciągnie kredyt z Unii Europejskiej. Prezydencka propozycja finansowania polskiego SAFE zero procent z NBP to zdaniem premiera „kombinacje”.
Morawiecki: Premier się wygłupił
Na słowa szefa rządu zareagował były premier. Mateusz Morawiecki zakpił z Donalda Tuska stwierdzając, że nie rozumie on zasad funkcjonowania Narodowego Banku Polskiego. Ma on bowiem inne zadania niż przynoszenie zysku i nie funkcjonuje jak instytucje komercyjne.
– Ale się obecny premier napiął – i trochę wygłupił. Tak jak oceny działań straży pożarnej nie można dokonywać patrząc na jej wynik finansowy, tak absolutnym nieporozumieniem jest ocenianie efektów działania banku centralnego przez pryzmat jego finansowego wyniku – powiedział wiceprezes PiS.
Morawiecki tłumaczył, że zadaniem NBP jest dbanie o stabilność złotego. Ma on również możliwość nieograniczonej emisji płynnych rezerw, które są prawnym środkiem płatniczym. Z tego powodu, jak mówi były premier, „strata banku centralnego nie ma większego znaczenia”.
– Wiem, że to trochę dziwnie brzmi, ale zapytajcie się jakiegokolwiek makroekonomisty, on wam to potwierdzi. Rynki to rozumieją. W czasie, kiedy była strata NBP, nie było konieczności płacenia więcej za nasze obligacje. To taka krótka lekcja z bilansu, rachunku wyników banku centralnego, żeby tam w KPRM-ie się trochę doszkolili. Prezydent Nawrocki i prezes NBP sformułowali swoją propozycję w jak najbardziej właściwy sposób. Dziękuję im za to – powiedział Morawiecki.
Źródło: X












Dodaj komentarz