— Jarosław Kaczyński naprawdę szczerze nie cierpi Telewizji Republika. Nie cierpi również Tomasza Sakiewicza. Uważa go za człowieka, który się panoszy, który ma same żądania i który jest bezczelny — mówi Jacek Gądek w ostatnim odcinku „Stanu Wyjątkowego”.
W ostatnim odcinku podcastu „Stan Wyjątkowy” prowadzący ujawniają szczegóły sporu między stacją a Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, a także wskazują powody, dla których Kaczyński nie darzy stacji sympatią.
Źródło: onet.pl












Dodaj komentarz