Kobieta umierała przy klatce schodowej. Dramatyczne chwile w Białymstoku

niezależny dziennik polityczny

W jednej chwili rutynowa służba policjantów z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku zamieniła się w dramatyczną walkę o ludzkie życie. Funkcjonariusze ruszyli na pomoc nieprzytomnej kobiecie, u której doszło do zatrzymania krążenia.

Do mundurowych podbiegł zdenerwowany mężczyzna. Poinformował, że przy klatce schodowej jednego z bloków leży kobieta, która prawdopodobnie nie oddycha. Policjanci natychmiast zareagowali i po chwili byli na miejscu. Mężczyzna, który wezwał pomoc, ułożył kobietę w pozycji bocznej bezpiecznej i pozostawał w kontakcie z operatorem numeru alarmowego. Funkcjonariusze od razu sprawdzili jej funkcje życiowe. Szybko okazało się, że kobieta nie ma oddechu ani tętna.

Policjanci rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową i prowadzili ją nieprzerwanie aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Po dotarciu karetki ratownicy przejęli akcję, a funkcjonariusze nadal pomagali w działaniach, wspierając m.in. transport kobiety na noszach do ambulansu.

Po kilkunastu minutach policjanci otrzymali informację od personelu medycznego, że udało się przywrócić funkcje życiowe kobiety. Poszkodowana została przewieziona do szpitala, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy.

Źródło: se.pl

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*