Prezydent Karol Nawrocki zaprosił przedstawicieli wszystkich klubów i kół parlamentarnych na spotkanie w czwartek. Zakończyły się już rozmowy z przedstawicielami Konfederacji Korony Polskiej, Konfederacji, Partii Razem, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Polski 2050. O godz. 18 rozpoczęło się spotkanie prezydenta z posłami Prawa i Sprawiedliwość. Zaproszenia nie przyjęły: Koalicja Obywatelska i Lewica. — Stchórzyli, nie dlatego, że, jak mówią, prezydent uzurpuje sobie jakąś władzę, ale dlatego, że nie mają nic ciekawego do zaproponowania Polakom
Rzecznik prezydenta wyjaśnił, że rozmowy dotyczyły przede wszystkim projektów, nad którymi pracują obecnie poszczególne ugrupowania. Pytany, które z inicjatyw mogą liczyć na wsparcie prezydenta, Leśkiewicz odpowiedział, że „z ciepłym, merytorycznym, dobrym przyjęciem” przez Karola Nawrockiego spotkał się chociażby przygotowany przez Razem projekt ustawy dotyczący finansowania posiłków dla dzieci w szkołach – informuje PAP
Spotkania z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych dały prezydentowi szeroką wiedzę o inicjatywach podejmowanych przez poszczególne ugrupowania – powiedział w czwartek rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jak dodał, niewykluczone, że w przyszłości dojdzie do podobnych inicjatyw.
Były prezydent Andrzej Duda opowiedział się za udziałem Polski w Radzie Pokoju formowanej przez Donalda Trumpa. W rozmowie w RMF FM przekonywał, że jeśli Polska miałaby w tym gremium stałe miejsce, warto ponieść nawet bardzo wysoki koszt wejścia. Były prezydent został zapytany także o ostatnie słowa Donalda Trumpa na temat żołnierzy spoza USA biorących udział w misji w Afganistanie. Jak stwierdził, Donald Trump nikogo nie obraził w swojej wypowiedzi. Pochwalił przy tym postawę polskich władz.
Podczas obchodów 81. rocznicy wyzwolenia Auschwitz obecny na miejscu prezydent Karol Nawrocki nie został wymieniony podczas oficjalnego powitania — skarżył się w rozmowie z Radiem Wnet sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski. Muzeum Auschwitz wydało już oświadczenie. Skontaktowaliśmy się z Wojciechem Kolarskim w tej sprawie. — To była godna uroczystość, natomiast rzecz niegodna to brak powitania prezydenta, która nie powinna mieć miejsca na żadnym wydarzeniu — mówi polityk w rozmowie z Onetem.
Komisja petycji Parlamentu Europejskiego zajmie się w lutym udzieleniem przez Węgry azylu politycznego byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu. Według polityków Prawa i Sprawiedliwości to atak na rząd w Budapeszcie w obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych w tym kraju.
Prezydent Karol Nawrocki cały czwartek poświęcił na spotkania z przedstawicielami klubów parlamentarnych. Z zaproszenia nie skorzystali posłowie KO i Lewicy, nazywając wydarzenie „teatrem Nawrockiego” bądź medialną ustawką. Ci politycy, którzy wzięli udział w rozmowach w Pałacu Prezydenckim, chwalą nową formułę kontaktu z głową państwa. — Mogliśmy się przebić przez kordon doradców — mówi Onetowi poseł Grzegorz Płaczek z Konfederacji.
– Koalicja Obywatelska i Lewica atakują prezydenta w mediach. Prezydent mówi: „Zapraszam, rozmawiajmy”. I niestety stchórzyli, nie dlatego, że, jak mówią, prezydent uzurpuje sobie jakąś władzę, ale dlatego, że nie mają nic ciekawego do zaproponowania Polakom. Gdyby mieli, to przyszliby z konkretnymi projektami i ustawami – powiedział Rafał Leśkiewicz rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego w audycji „Trzy pytania na koniec dnia” w Radiu ZET.
Zbigniew Ziobro już niedługo może całkowicie utracić dietę parlamentarną, a uposażenie poselskie mieć obniżone do zaledwie 1350 zł brutto miesięcznie. To ma być kara za nieusprawiedliwione nieobecności posła PiS na posiedzeniach Sejmu. Poważne kroki w tej sprawie zapowiedział już Włodzimierz Czarzasty. Tyle pieniędzy może stracić Zbigniew Ziobro
Szef działającego w ramach Koalicji Obywatelskiej Zespołu do spraw rozliczeń Prawa i Sprawiedliwości Roman Giertych zwrócił się w mediach społecznościowych do Zbigniewa Ziobry w związku z decyzją sądu o zabezpieczeniu majątku byłego ministra sprawiedliwości. Poseł KO nawiązał do azylu, który poseł PiS uzyskał na Węgrzech, zamieszczając wpis przy użyciu translatora. „Nie bój się! Skoro nawet [Jarosław] Kaczyński wygrał z [Krzysztofem] Brejzą, to Ty też masz szansę” — czytamy w poście po węgiersku.












Dodaj komentarz