Ukraina zaczęła używać przeciwko Rosjanom tzw. „smoczych dronów”. Zdaniem gen. Bogusława Packa sięgnięcie po tak radykalną broń jest usprawiedliwione bardzo trudną sytuacją na froncie. – Ukraina tę wojnę w Donbasie przegrywa. Rosjanie prą do przodu i to bardzo śmiało – mówił w TOK FM.
Wojsko Ukrainy stosuje na froncie przerażającą innowację: „smocze drony”. Bezzałogowce zrzucają na rosyjskie pozycje stopiony metal, nadając nowoczesny charakter amunicji używanej ze straszliwymi skutkami podczas obu wojen światowych – pisze portal amerykańskiej stacji CNN.
Ukraina używa „smoczych dronów”. „Tonący brzytwy się chwyta”
Zdaniem generała Bogusława Packa Ukraina musi posuwać się do tak radykalnych działań. – Tonący brzytwy się chwyta. Ukraina podkopuje swój wizerunek, ale nie ma innego wyjścia, jeśli chodzi o używanie różnych środków pola walki. Jest, jak jest, Zachód dostarcza, ile dostarcza. Ukraina dopiero zaczyna produkować broń. W związku z tym Ukraińcy szukają różnych sposobów i one czasami są na granicy akceptacji – mówił w „Pierwszym Programie” w TOK FM dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.
Rozmówca Filipa Kekusza dodał, że kontrowersje wzbudziła także np. delegalizacja rosyjskiej cerkwi. – Takich sytuacji w Ukrainie jest wiele, także wewnętrznie trudnych. Wali się rząd, połowa rządu odchodzi. Wojna w pełni a tutaj konie są w połowie rzeki wymieniane i to w taki dziwny sposób. W związku, z czym to jest trochę szamotanina wojenna – wskazał gen. Pacek.
„Ukraina jest w bardzo trudnej sytuacji, manewr nie wyszedł”
W ocenie gościa TOK FM Ukraina jest w bardzo trudnej sytuacji na froncie.
– Ukraina tę wojnę w Donbasie przegrywa. Rosjanie prą do przodu i to bardzo śmiało. Chcą teraz sforsować kanał Donieck-Donbas, tam, gdzie jest linia obrony Ukrainy i z marszu pogonić Ukraińców. Ukraińcy zrobili manewr w obwodzie kurskim właśnie, aby temu zapobiec. Ale ten manewr nie wyszedł. W związku z tym jest pytanie: co dalej? – mówił ekspert.
I wyjaśniał, że dlatego Ukraina robi, co może. – Teraz Zełenski zapowiada podziemne fabryki broni, które mają być panaceum na to wszystko, a po wojnie nawet sprzedawać broń Zachodowi. Ukraina ma spory potencjał, to nie jest jakieś państwo z buszu, ono miało wiele dobrych technologii. Dziś to widać po dronach, które ma naprawdę dobre – powiedział gen. Pacek.
– Ale problemów jest mnóstwo – wielka migracja, korupcja, nepotyzm. Myślę, że Zełenski z przerażeniem patrzy, na to, co się może dziać. Z drugiej strony jest normalna walka o władzę. Zełenski walczy z Poroszenko i nie tylko. I Poroszenko też nie przebiera w stosowanych środkach – podsumował dyrektor Muzeum Wojska Polskiego.
Źródło: tokfm.pl







