Na Litwie rozpoczęły się ćwiczenia mobilizacyjne, które po raz pierwszy obejmują współpracę z Polską. W trakcie manewrów, które potrwają do 2 października, testowane będą procedury ewakuacyjne, zwłaszcza przez przesmyk suwalski o kluczowym znaczeniu strategicznym.
Szef litewskiego Krajowego Centrum Koordynacji Kryzysowej, Vitkauskas, podkreślił wagę zaangażowania polskich specjalistów w ćwiczenia, wskazując na konieczność analizy procedur i infrastruktury logistycznej. Na Litwę przybyła delegacja złożona z przedstawicieli różnych polskich instytucji, co ma pomóc w identyfikacji i eliminacji proceduralnych niedociągnięć.
Ćwiczenia obejmują scenariusze związane z cyberatakami, dezinformacją, sabotażem oraz ochroną krytycznej infrastruktury. W dziesięciu samorządach, w tym w Wilnie i rejonach przygranicznych z Białorusią, odbędą się praktyczne ćwiczenia ewakuacyjne. Przewidziano również testy reagowania na incydenty dotyczące infrastruktury energetycznej oraz kabli podmorskich.
W ćwiczeniach bierze udział około 3 tysiące osób, w tym urzędnicy, funkcjonariusze i członkowie różnych instytucji oraz około tysiąc wolontariuszy. Równolegle trwają także ćwiczenia Litewskiego Związku Strzelców w rejonie łoździejskim, które obejmują ochronę ważnych obiektów i ewakuację rannych.
Litwa i Polska starają się udoskonalić swoje systemy mobilizacyjne, aby lepiej przygotować się na potencjalne zagrożenia. Wspólne działania obu krajów mają na celu wzmocnienie bezpieczeństwa regionalnego oraz zacieśnienie współpracy wojskowej i logistycznej.







Dodaj komentarz