Raper Macklemore nie będzie już występować podczas amerykańskiej części trasy koncertowej „Loop Tour” Eda Sheerana. Decyzja zapadła po jego występie w MetLife Stadium w New Jersey, gdzie ze sceny padły słowa „Free Palestine”. W wyniku tego Izraelsko-Amerykańska Rada interweniowała, a także obiekty, w których miały odbyć się kolejne koncerty, zgłosiły sprzeciw wobec jego występów. Macklemore w emocjonalnym oświadczeniu podkreślił, że nie jest ofiarą, zaś prawdziwymi ofiarami są Palestyńczycy.
Podczas rozmowy z Edem Sheeranem raper wyraził swoje stanowisko, podkreślając, że jego słowa miały wskazać na różnicę postaw wobec sytuacji w Palestynie. Macklemore dodał, że kwestia ta była bolesna dla wielu i zwrócił uwagę na różnice w percepcji kwestii palestyńskiej.
Po usunięciu Macklemore’a z trasy koncertowej, w geście solidarności zrezygnowało również kilku innych artystów: Aaron Rowe, Beoga, Lukas Graham oraz Finneas. Ich decyzje pozostawiły Sheerana bez supportów podczas kolejnych koncertów.
Aaron Rowe, jako Irlandczyk, wyraził swoje stanowisko, mówiąc, że jako artysta nie mógłby milczeć w obliczu tego, co uważa za niesprawiedliwość. Lukas Graham podkreślił, że pieniądze nie powinny decydować o tym, kto może zabierać głos. Finneas, brat Billie Eilish, zaznaczył, że artyści powinni mieć prawo do wyrażania swojego zdania, szczególnie w obronie uciskanych.
Znaczenie tej sytuacji ma szerszy wymiar nie tylko w kontekście samej trasy koncertowej, ale także w odniesieniu do roli sztuki i artystów w debacie publicznej. Kwestia wolności wypowiedzi oraz relacji między interesami komercyjnymi a społecznymi przesłaniami pozostają istotnymi tematami dyskusji, zwłaszcza w kontekście współczesnych konfliktów.








Dodaj komentarz