Polska wzmacnia swoje siły pancerne: Nowe czołgi K2 na horyzoncie

Polska kontynuuje modernizację swojej armii poprzez implementację najnowszych technologii wojskowych. 1 sierpnia 2025 r. w Gliwicach, w obecności ministrów obrony Polski i Republiki Korei, podpisano umowę na dostarczenie kolejnych 180 czołgów K2, z czego 64 w konfiguracji K2PL będzie częściowo produkowanych z polskich podzespołów. Pierwsza partia zamówienia już dotarła, a 28 nowych czołgów trafiło do 16. Dywizji Zmechanizowanej pod koniec sierpnia. W ramach ubiegłorocznego kontraktu przewidziano dalsze dostawy. Kolejna dostawa – 18 jednostek – zasiliła zdolności bojowe wspomnianej dywizji. To jedynie początek większego planu współpracy z południowokoreańskim koncernem Hyundai Rotem oraz polskimi zakładami Bumar-Łabędy. Umowa z sierpnia 2025 r. przewiduje dostawę 180 czołgów, z czego 116 w konfiguracji K2GF w latach 2026-28 i 64 w konfiguracji K2PL w latach 2028-30. Transfer technologii umożliwi produkcję 61 z tych maszyn bezpośrednio w Polsce. Spolonizowane wersje docelowo będą wytwarzane w zakładach Bumar-Łabędy, podczas gdy trzy wstępne jednostki powstaną w Korei. Dodatkiem do zakupu czołgów jest również dostawa 81 pojazdów towarzyszących, w tym wozów zabezpieczenia technicznego, inżynieryjnych i mostów towarzyszących, które będą wytwarzane w kraju. Początki tej współpracy sięgają lipca 2022 r., gdy Polska podpisała pierwszą umowę na 180 czołgów K2 i szeroką umowę ramową na dostarczenie łącznie tysiąca czołgów, z planem ich głębszej polonizacji. Kluczowym elementem realizacji tego kontraktu są umowy podpisane w kwietniu br. pomiędzy Polską Grupą Zbrojeniową a Hyundai Rotem na produkcję oraz serwis czołgów w Polsce. W procesie tym biorą udział także Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy oraz polskie firmy PCO i Wojskowe Zakłady Elektroniczne. Wielopoziomowa współpraca międzynarodowa połączona z integracją polskiego przemysłu zbrojeniowego ma nie tylko wzmacniać siły zbrojne Polski, ale również rozwijać lokalny potencjał produkcyjny i technologiczny.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*