Dawid Kacprzyk kontrowersyjnie wraca do pracy w mazowieckiej placówce

Dawid Kacprzyk, główny bohater afery w Szpitalu Południowym w Warszawie, mimo licznych kontrowersji związanych z jego wcześniejszą pracą jako koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, zdołał znaleźć zatrudnienie w jednej z placówek medycznych w województwie mazowieckim. Jego powrót do pracy wywołał lawinę komentarzy w internecie, które jednak szybko zostały usunięte z portalu Znany Lekarz.

Sytuacja wokół Kacprzyka pozostaje napięta ze względu na liczne oskarżenia dotyczące nieprawidłowości w jego poprzednim miejscu pracy. W Szpitalu Południowym Kacprzyk miał zarabiać aż 1,6 mln zł rocznie, mimo że miejsce to było związane ze skandalami finansowymi oraz informacjami o przyjmowaniu VIP-ów poza kolejnością. Portal Zero.pl ujawnił także, że w wielu przypadkach Kacprzyk, mimo grafiku dyżurów, pojawiał się w tym samym czasie w mediach, urzędach lub w Senacie.

Działania Kacprzyka nie pozostały bez konsekwencji dla Szpitala Południowego. Po serii publikacji na jego temat, nastąpiły zmiany w kierownictwie placówki, a stanowiska stracili członkowie rady nadzorczej. Dymisję złożyły również dwie wiceprezydentki Warszawy.

Sprawą zainteresowała się także Naczelna Izba Lekarska, która postanowiła złożyć zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej w kontekście podejrzenia opuszczenia dyżuru medycznego. Do problemów w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia odniósł się także premier Donald Tusk, apelując do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie szczegółowej kontroli wydatkowania publicznych pieniędzy.

Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie nadal trwa. Pod koniec sierpnia prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował, że śledczy są na końcowym etapie analizy zgromadzonego materiału dowodowego w celu ewentualnego postawienia zarzutów Kacprzykowi.

Powrót Dawida Kacprzyka do pracy wywołał mieszane reakcje w środowisku medycznym i wśród internautów. Choć kontrowersyjne opinie szybko zniknęły z sieci, pozostawiają ślad w postaci nietypowego zainteresowania postacią lekarza oraz pytaniami o transparentność w jego działaniach.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*