W reakcji na rosyjskie prowokacje blisko polskiej granicy, Polska przygotowuje odpowiedź, która ma na celu wzmocnienie bezpieczeństwa kraju. Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski poinformował o planach po spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem. Ataki, takie jak ostrzał pociągu na Ukrainie tuż przy granicy z Polską, nie pozostaną bez odpowiedzi.
Tusk spotkał się z ministrami oraz dowódcami Wojska Polskiego i służb, aby omówić dalsze kroki w sprawie bezpieczeństwa granic. W spotkaniu wzięli udział m.in. Władysław Kosiniak-Kamysz (MON), Marcin Kierwiński (MSWiA), Andrzej Domański (MF) oraz Tomasz Siemoniak, koordynator służb specjalnych. Sikorski podkreślił, że szczegóły rozmów pozostają tajemnicą, ale zaznaczył, że Polska przygotowuje działania o charakterze obronnym, które mają na celu wzmocnienie bezpieczeństwa obywateli.
W planie działań mają znaleźć się m.in. ochrona ludności, wzmocnienie infrastruktury granicznej oraz współpraca służb. Sikorski nie wyklucza także zmian prawnych, jednak na razie jest zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach. Dodatkowo, premier Tusk zapowiedział konieczność zacieśnienia współpracy na przejściach granicznych, aby zminimalizować potencjalne zagrożenia i usprawnić ruch transgraniczny.
W niedzielę rano odnotowano uderzenia dronów w pobliżu granicy z Polską. Jeden z dronów uszkodził lokomotywę pociągu pasażerskiego, który jechał z Kijowa do Warszawy i znajdował się 2 km od polskiej granicy na stacji Jagodzin. Drugi dron trafił w stację benzynową blisko przejścia granicznego Dorohusk-Jagodzin.
Ponadto, w rejonie miejscowości Rusinowo wojsko zlokalizowało i podjęło z Bałtyku drona wojskowego, który najprawdopodobniej pochodzi z Rosji, o czym poinformował Władysław Kosiniak-Kamysz.
Sytuacja, z którą zmaga się Polska, znajduje się w „szarej strefie” kryzysu, co skłania do zdefiniowania procedur na nowo. Polski rząd zapowiada szybkie działania, które obejmują także zakres legislacyjny, dostosowany do obecnych wyzwań związanych z wojną hybrydową.








Dodaj komentarz