Robert Lambert liderem po pełnym emocji Grand Prix w Vojens

Deszczowa aura w Vojens nadała Grand Prix Danii niepowtarzalny charakter. Po zaciętej rywalizacji Robert Lambert przejął prowadzenie w klasyfikacji generalnej po zwycięstwie w fazie zasadniczej. Brytyjczyk jest teraz liderem z przewagą jednego punktu nad Bartoszem Zmarzlikiem.

Przed zawodami Lambert miał dziesięciopunktową stratę do Zmarzlika. Warto zauważyć, że po kwalifikacjach do lidera dołączył Brady Kurtz, co obiecywało emocjonującą rywalizację. Warunki pogodowe w Vojens nie sprzyjały płynnemu przebiegowi turnieju. Deszcz, który towarzyszył zawodnikom przez cały czas, nie zniechęcił jednak najlepszych zawodników do walki. Leon Madsen, reprezentant gospodarzy, wraz z Lambertem najlepiej odnajdywali się na mokrym torze.

Po części zasadniczej Lambert i Madsen zajęli czołowe pozycje, co zapewniło im bezpośredni awans do finału. Niestety, pogoda ostatecznie przeszkodziła w rozegraniu półfinałów. Organizatorzy zdecydowali się zakończyć zawody przed czasem, uznając wyniki z części zasadniczej jako finalne.

Lambert zdobył 13 punktów, zapewniając sobie 20 punktów do klasyfikacji generalnej. Drugie miejsce zajął Leon Madsen z dorobkiem 18 punktów, zaś trzecie przypadało Maxowi Fricke z 16 punktami. Bartosz Zmarzlik zakończył rywalizację na piątym miejscu z 12 punktami, co spowodowało jego spadek z pozycji lidera.

Ostateczne rozstrzygnięcie całego cyklu Grand Prix odbędzie się w Toruniu na Motoarenie. Ten tor jest praktycznie domowym miejscem dla Lamberta, który na co dzień reprezentuje barwy Pres Grupy Deweloperskiej Toruń w polskiej lidze. Przewaga Brytyjczyka nad Zmarzlikiem wynosi zaledwie jeden punkt, co sprawia, że nadchodząca runda zapowiada się niezwykle emocjonująco.

W klasyfikacji generalnej Lambert prowadzi z 142 punktami, drugi jest Zmarzlik z 141 punktami, a na trzecim miejscu znajduje się Kurtz z 139 punktami. Kolejne pozycje zajmują Michael Jepsen Jensen i Leon Madsen, co tylko potwierdza poziom niepewności towarzyszący zbliżającemu się finałowi sezonu.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*