Najnowszy raport PISA 2025 pokazuje, że mimo znaczących wysiłków, polski system edukacyjny nie zrobił widocznego postępu w ciągu ostatnich 25 lat. Dr Kinga Białek, ekspertka w dziedzinie dydaktyki języka polskiego, podkreśla, że jesteśmy na tym samym poziomie, co w roku 2000, gdy oceny zaczęły wskazywać na potrzebę zmian. Wyniki badania są szczególnie alarmujące z uwagi na fakt, że systemy edukacyjne w Europie, które miały być wzorem dla innych, również zawodzą.
Analizując sytuację, ekspertka zauważa, że jednym z głównych problemów jest brak adaptacji tradycyjnych metod nauczania do współczesnych realiów. W dobie cyfryzacji, szkoła powinna być miejscem, gdzie uczniowie rozwijają przede wszystkim umiejętności krytycznego myślenia i rozumienia tekstów, co jest trudne do osiągnięcia bez odpowiednich narzędzi i podejść.
Dr Białek zauważa, że nauczyciele są często stawiani przed dylematem: jak jednocześnie unikać nadmiernej presji testowej i nie popaść w zanudzanie uczniów? W odpowiedzi na to pytanie proponuje zrównoważone podejście, łączące nowe technologie edukacyjne z tradycyjnymi formami nauczania.
Problem nie ogranicza się tylko do Polski. Europejskie systemy edukacyjne, do których aspirujemy, również stają w obliczu podobnych wyzwań. Globalna pandemia COVID-19 pogłębiła ten kryzys, odsłaniając strukturalne słabości i braki infrastrukturalne.
Zdaniem dr Białek, rozwiązaniem może być znacznie większe wsparcie dla nauczycieli w korzystaniu z nowoczesnych metod dydaktycznych oraz lepsza integracja technologii w procesie nauczania. Bez systematycznych i odważnych reform możemy zmagać się z kryzysem edukacyjnym jeszcze przez wiele lat.








Dodaj komentarz