Google Pixel 11: Nowe funkcje tylko dla wybranych regionów

Podczas premiery nowych smartfonów Google Pixel 11 przedstawiono wiele innowacyjnych funkcji, w tym nowe możliwości AI w ramach Google Gemini. Te rozwiązania, choć skierowane głównie do twórców internetowych, przysporzyły pewnego rozczarowania mieszkańcom Unii Europejskiej. Większość z funkcji nie będzie dostępna na naszym kontynencie, co przypomina sytuację przedstawioną w skeczu legendarnego kabaretu Tey „Z tyłu sklepu”. Za każdym razem, gdy prezentowano nową funkcję, padało stwierdzenie – nie będzie jej w Unii Europejskiej.

Wśród omawianych nowości znalazły się narzędzia takie jak Gemini Agent, osobisty agent AI, oraz Gemini Spark, działający w ramach Google Workspace. Funkcje te są jednak dostępne jedynie w USA i Korei Południowej. Podobnie jest z innymi funkcjami, jak zamawianie jedzenia czy przejazdów oraz dzwonienie do firm w imieniu użytkownika. Każda z nich jest dostępna wyłącznie dla wybranych rynków za oceanem.

Google wyjaśnia, że ograniczenie dostępności w Unii Europejskiej wynika z przepisów RODO i Aktu o Usługach Cyfrowych (DMA), choć formalnie nie przepisy te zakazują wprowadzania funkcji. Powodem jest wymóg dzielenia się nowymi technologiami z innymi firmami, co dla gigantów technologicznych jest mało atrakcyjne. Komisja Europejska, w zamierzeniu chroniąc rynek, staje się niejako hamulcem dla innowacji, co nie jest z entuzjazmem przyjmowane przez amerykańskie korporacje.

Niektóre funkcje związane z AI mogą budzić kontrowersje. Generowanie wideo na podstawie tekstów pozwala na tworzenie sztucznych scenariuszy, co nie spotyka się z powszechnym entuzjazmem. Choć dla twórców internetowych może to być atrakcyjne narzędzie, to pojawia się ryzyko nieetycznego wykorzystania tego technologicznego osiągnięcia, jak kopiowanie stylu innych twórców.

Z drugiej strony, użytkownicy w Europie mogą skorzystać z ograniczonych możliwości takich jak generowanie dziesięciosekundowych wideo bez wgrywania własnych nagrań oraz bez użycia cyfrowych awatarów. Takie ograniczenia pokazują, jak rozbieżne są podejścia do rozwoju cyfrowego na różnych kontynentach.

W efekcie, mieszkańcy UE mogą poczuć się pozostawieni w tyle w kwestii najnowszych technologii. Google pozostaje wciąż otwarte na możliwość rozszerzenia dostępności funkcji, ale jak na razie, sposoby takie jak używanie VPN stają się jedynym obejściem blokady regionalnej.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*