Prokurator Piotr Kosmaty, oskarżony o naruszenie zasad etyki zawodowej wskutek opublikowania opinii prawnej w „Rzeczpospolitej”, odnosi się do reakcji swoich przełożonych. W artykule zatytułowanym „O tarczę trzeba się troszczyć” przedstawił swoje stanowisko w sprawie wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w Lublinie, który uniewinnił żołnierza Karola S., oskarżonego o przekroczenie uprawnień.
Kosmaty otrzymał oficjalne pismo od przełożonych, przypominające o obowiązku przestrzegania zasad etyki zawodowej i powściągliwości w publicznych wypowiedziach. Przytoczono w nim, że jego komentarz mógł podważyć zaufanie do prokuratury jako instytucji stojącej na straży praworządności.
Prokurator podkreśla, że w jego tekście nie znalazły się krytyczne uwagi dotyczące pracy prokuratury. Zauważa również, że jego komentarze odnosiły się wyłącznie do argumentacji prawnej zawartej w ustnym uzasadnieniu wyroku. Jego zdaniem, skierowane do niego pismo może wywołać tzw. efekt mrożący, ograniczający prawo do swobody wypowiedzi.
Karol S. został oskarżony o przekroczenie uprawnień podczas interwencji, która zdaniem sądu nie stanowiła nadużycia. Prokuratura zamierza złożyć apelację od tego wyroku. Dla Kosmatego, kwestia odpowiedzialności prawnej żołnierzy jest kluczowa, zwłaszcza w kontekście ich zadań związanych z obroną granic Polski. Prokurator podkreśla, że żołnierze powinni mieć zapewnione bezpieczeństwo prawne w sytuacjach ekstremalnych.
W szerszym kontekście, Kosmaty nawiązuje do artykułu 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, która gwarantuje wolność wyrażania opinii. Przytacza wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, podkreślające znaczenie tej wolności także dla przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości.
Opinia prokuratora wywołała debatę na temat roli prokuratury i jej interakcji z innymi instytucjami wymiaru sprawiedliwości. Kosmaty zaznacza, że niezależność sądownictwa powinna chronić obywateli, w tym żołnierzy, przed niewłaściwą oceną i nieuzasadnionymi oskarżeniami, które mogą wpływać na ich zdolność do wykonywania obowiązków.
Dyskusja wokół wolności słowa i odpowiedzialności prokuratury toczy się w kontekście międzynarodowych standardów ochrony praw człowieka. Obywatele mają prawo do debaty publicznej na temat wymiaru sprawiedliwości, a reprezentanci instytucji publicznych powinni móc uczestniczyć w tej dyskusji bez obaw o represje.








Dodaj komentarz