Rolnik z Gliwic niszczy świeżo wyremontowaną drogę – kulisy kontrowersyjnego zdarzenia

W Gliwicach doszło do niezwykłego incydentu, który wzbudził szerokie zainteresowanie – lokalny rolnik zniszczył nowo wyremontowaną drogę na ul. Rybackiej. Wydarzenie to miało miejsce 7 sierpnia, gdy robotnicy kończyli prace nad niemal 300-metrowym odcinkiem asfaltu. Rolnik, twierdząc, że droga należy do niego, podjechał traktorem, spuścił pług i zniszczył właśnie położoną nawierzchnię.

Prezydent Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka, stanowczo zaprzecza roszczeniom rolnika. „To nasza droga, sytuacja własnościowa jest całkowicie jasna i potwierdzona dokumentami” – wskazuje. Podobnie wypowiada się Artur Kruczek z Zarządu Dróg Miejskich, który podkreśla, że działka jest w 100% własnością gminy.

Pierwsze problemy z tym rolnikiem sięgają dwóch lat wstecz, gdy zniszczył on część infrastruktury podczas pierwszego etapu remontu. Pomimo wcześniejszych incydentów, nikt nie spodziewał się takiej eskalacji konfliktu. Remont miał zostać zakończony w tym miesiącu, po niemal 20 latach starań.

Straty oszacowano na około 300 tys. złotych, które pokryją podatnicy Gliwic. Policja zatrzymała 60-letniego sprawcę, a prokuratura ma go przesłuchać w tej sprawie. Mieszkańcy są zaskoczeni, nie mogą uwierzyć w to, co się stało.

Nie wiadomo, jakie będą dalsze kroki rolnika, jednak policja skonfiskowała jego traktor, co ma zapobiec ewentualnym dalszym aktom dewastacji. Decyzje odnośnie dalszych prac zapadną po zakończeniu oględzin przez służby mundurowe.

Władze Gliwic starają się, aby sytuacja nie opóźniła planowanego zakończenia remontu. Pomimo trudności, zamierzają natychmiast przystąpić do usunięcia uszkodzonej nawierzchni i położyć nową. Dyskusje na temat prawa własności nie ustają, jednak wszystkie dowody jednoznacznie wskazują na prawo miasta do spornego terenu.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*