Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński poinformował, że sprawca ataku na dziewczynkę w autobusie miejskim w Bielsku-Białej został zatrzymany przez policję. „Każda forma agresji spotka się ze zdecydowaną reakcją państwa. Nie będziecie bezkarni” – podkreślił minister w mediach społecznościowych.
Policjanci ze Śląska zatrzymali mężczyznę podejrzewanego o napaść na tle narodowościowym, do której doszło w jednym z autobusów miejskich. Według śledczych, do ataku doszło wobec dziewczynki narodowości ukraińskiej, a wydarzenie zostało sfilmowane przez jedną z obecnych w autobusie dziewczynek.
Sprawa wzbudziła szerokie oburzenie po opublikowaniu nagrania w sieci, na którym widać agresywnego mężczyznę wulgarnie odnoszącego się do trzech dziewczynek. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka zaznaczyła, że policja podjęła działania zmierzające do ustalenia sprawcy, a wszelkie formy zastraszania i nawoływania do nienawiści nie będą tolerowane.
Miejski Zakład Komunikacyjny w Bielsku-Białej wydał oświadczenie, w którym potępił incydent jako nieodpowiednie zachowanie w przestrzeni publicznej. W odpowiedzi na zajście spółka zabezpieczyła monitoring i zapewniła o podjęciu środków dyscyplinujących wobec sprawcy, który okazał się być kierowcą MZK przebywającym na zwolnieniu lekarskim.
Incydent w Bielsku-Białej jest jednym z ostatnich przypadków wzrostu agresji o podłożu narodowościowym, co budzi niepokój społeczny i wymaga zdecydowanej reakcji zarówno ze strony władz lokalnych, jak i organów ścigania. Dochodzenie w sprawie incydentu trwa, a policja kontynuuje zbieranie materiału dowodowego oraz przesłuchania świadków.








Dodaj komentarz