Od blisko roku czołgi rzadko uczestniczą w klasycznych atakach na froncie, co wynika z dominacji dronów FPV, stanowiących poważne zagrożenie dla ciężkich pojazdów. Zarówno rosyjskie, jak i ukraińskie siły wykorzystują czołgi głównie jako improwizowane działa samobieżne, a nie w bezpośrednich szturmach.
Rosja planuje jednak zmianę tej sytuacji. Dziennik 'Izwiestia’ poinformował, że na front mają trafić czołgi T-72B3A z nowym systemem ochrony Arena-M. Według rosyjskich mediów, pojazdy są w końcowej fazie szkolenia i wkrótce mają wspierać oddziały w atakach na ukraińskie pozycje. System Arena-M ma zapewniać ochronę przed pociskami przeciwpancernymi i rakietami, ale także przed dronami FPV.
Ukraińscy analitycy z Defense Express potwierdzają, że Rosja pracuje nad Arena-M, ale brak dowodów na jego użycie w boju. T-72B3A oprócz Arena-M mają fabryczną osłonę nad wieżą, chroniącą przed atakami z góry, oraz urządzenie walki elektronicznej do zakłócania dronów. Zastosowano również gumowe ekrany ochronne, jednak brakuje osłon przeciwdronowych, tzw. 'garaży’.
W przeszłości Rosjanie wielokrotnie deklarowali wprowadzenie czołgów z Arena-M na front, lecz do tej pory ich obecność była widoczna głównie w przekazach propagandowych. Czołgi były pokazywane na zdjęciach, ale nie ma nagrań z ich udziału w realnych działaniach bojowych. Ukraińscy eksperci sugerują, że pojedyncze egzemplarze mogły trafić na front, choć nie został to oficjalnie potwierdzone.
Skuteczność Arena-M w starciach z dronami FPV pozostaje nieznana. System zaprojektowano z myślą o przechwytywaniu pocisków i rakiet, a dopiero później dostosowano go do rywalizacji z dronami. System dysponuje 12 efektorami, co może okazać się niewystarczające wobec zmasowanych ataków.
Historia rozwoju Arena sięga lat 80., a jego zastosowanie na T-72B3 uznano za zakończone w 2023 r. Konflikt w Ukrainie uwidocznił nowe zagrożenia w postaci dronów FPV, co wymusiło dalsze modyfikacje systemu. Tymczasem skala strat czołgów po stronie Rosji jest ogromna. Według analityków z bloga Oryx, Rosja straciła ponad 4 tys. czołgów, co ilustrują wizualne dowody. Eksperci podkreślają, że rzeczywiste straty mogą być wyższe, gdyż nie wszystkie zniszczenia są udokumentowane wizualnie.








Dodaj komentarz