Kancelaria Prezydenta intensyfikuje prace nad reformami w służbie zdrowia, które mają przede wszystkim na celu zwiększenie przejrzystości finansowej oraz ściślejszą kontrolę czasu pracy lekarzy. Jest to odpowiedź na nieprawidłowości ujawnione w warszawskim Szpitalu Południowym, gdzie stwierdzono pominięcia procedur medycznych i prawnych.
Rząd premiera Donalda Tuska również przystąpił do działania, zapowiadając własny pakiet reform systemowych. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda oraz kierownictwo Narodowego Funduszu Zdrowia mają przedstawić swoje propozycje premierowi, a już w nadchodzącej środę mogą zapaść decyzje personalne.
Afera związana z Szpitalem Południowym odbiła się szerokim echem, wpływając także na oceny prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Sondaże wskazują, że ponad połowa Polaków domaga się jego odejścia.
Inicjatywy prezydenckie, koordynowane przez Radę Zdrowia pod przewodnictwem prof. Piotra Czauderny, dążą do wdrożenia mechanizmów zapewniających pełną jawność w kwestii czasu pracy i wynagrodzeń lekarzy. Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, Wojciech Kolarski, skrytykował dotychczasowe działania rządu w ochronie zdrowia, nazywając sytuację „gigantycznym kryzysem”.
Kolarski zaznaczył także, że premier Tusk, rządzący od 2023 roku, dopiero teraz zaczyna intensywnie działać w obszarze zdrowia, co według niego jest reakcją na kryzys, za który obwinia obecny rząd. Dodatkowo Kancelaria Prezydenta analizuje już przyjęte przez parlament projekty, które mają umożliwić zbieranie danych o zarobkach lekarzy i ich czasie pracy.
Decyzje co do poparcia tych projektów będą zależały od ich ostatecznego kształtu legislacyjnego. „Są to narzędzia niezbędne w każdym efektywnie działającym systemie”, powiedział Kolarski, podkreślając, że przejrzystość jest kluczowa w zwalczaniu patologii w systemie finansów publicznych.








Dodaj komentarz