Tajemnicze spotkanie ministrów Polski i Ukrainy w Warszawie

W piątek, 3 lipca, w Warszawie doszło do krótkiego, lecz znaczącego spotkania pomiędzy szefem polskiego MSZ Radosławem Sikorskim i ukraińskim ministrem spraw zagranicznych Andrijem Sybihą. Celem rozmów miała być poprawa napiętych relacji polsko-ukraińskich oraz omówienie sytuacji na froncie. Atmosfera spotkania była jednak pełna napięcia, a delegacja z Kijowa opuściła budynek MSZ bez komentarza. Jak się dowiedzieliśmy, milczenie ze strony ukraińskiej było wcześniej uzgodnione z polskimi władzami.

Spotkanie odbyło się po okresie wzrostu napięcia na linii Warszawa-Kijów, które nasiliło się w wyniku decyzji polskich władz o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Wcześniej Warszawa ostrzegła Kijów, że jego proeuropejskie aspiracje mogą nie zostać wspierane, jeśli Ukraina będzie gloryfikować kontrowersyjne postacie historyczne. Rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór potwierdził, że cisza po spotkaniu była zaplanowana.

Polsko-ukraińskie relacje są skomplikowane z powodu trudnej wspólnej historii. Polacy uznają zbrodnie popełnione na Wołyniu w 1943 roku przez UPA za ludobójstwo, podczas gdy wielu ukraińskich historyków widzi w tym element konfliktu narodowościowego. Fakt, że Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów i UPA są na Ukrainie w pewnym stopniu postrzegane jako symbole oporu, dodaje do napięć.

Po decyzji Zełenskiego o upamiętnieniu UPA, poparcie Polski dla ukraińskich działań akcesyjnych do Unii Europejskiej stało się mniej pewne. Konflikt na tym polu podkreślił premier Donald Tusk, który stwierdził, że Polska musi prezentować stanowisko twarde, ale nie wrogie.

W środę, przed rozmowami z polskim MSZ, Zełenski zadeklarował gotowość do dialogu i wyraził nadzieję na rozwiązanie istniejących kwestii. Wydaje się, że Ukraina jest zdeterminowana do poprawy stosunków z Polską, mimo trudnej historii, która wciąż ciąży na obu krajach.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*