Szpital Południowy w Warszawie stał się centrum uwagi po serii publikacji dotyczących nieprawidłowości w działaniu SOR-u oraz oskarżeń o poważne zaniedbania. Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta, odniósł się do tych zarzutów, zaznaczając, że nie odnotowano istotnych skarg na funkcjonowanie szpitala od jego otwarcia. Ostatnie medialne doniesienia wymagają jednak szczegółowej weryfikacji.
Chmielowiec podkreślił, że do jego biura nie trafiały informacje o „fantomach” czy śmierci pacjenta w toalecie. W latach 2022-2023 nie było zgłoszeń dotyczących SOR-u w tym szpitalu, zaś w latach 2024-2025 odnotowano ich 13, dotyczących głównie długiego czasu oczekiwania i niewłaściwej komunikacji. Obecnie toczy się postępowanie sprawdzające pod kątem naruszeń zbiorowych praw pacjentów, które ma ustalić stan faktyczny i potrzebę wprowadzenia działań naprawczych.
Problemy szpitala zaczęły być szeroko omawiane po publikacjach Zero.pl. W artykule z 15 czerwca wspomniano m.in. o wysokich zarobkach koordynatora SOR-u, Dawida Kacprzyka, i przyjmowaniu polityków poza kolejnością. W konsekwencji rozpoczęły się kontrole stołecznego ratusza i NFZ, a prokuratura oraz Naczelna Izba Lekarska wszczęły dochodzenia.
W odpowiedzi na te wydarzenia, Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, mandatu radnego dzielnicy Ursus oraz zwrócił szpitalowi 500 tysięcy złotych. Prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, odwołał zarząd i radę nadzorczą szpitala, a nową prezes placówki została Aneta Gomółka-Siembora.
Prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział, że prokuratura zbada, czy prezydent Warszawy wiedział o nieprawidłowościach. Obecnie trwają dwa śledztwa: jedno dotyczące oszustwa finansowego, drugie nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Rozpoczęto także audyty ze strony PIP.
Dr Emil Jędrzejewski jako sygnalista przedstawił w wywiadzie dla Kanału Zero poważne oskarżenia o błędy medyczne i fałszowanie dokumentacji w szpitalu. Jego zeznania podgrzały medialną dyskusję na temat bezpieczeństwa pacjentów i funkcjonowania publicznych usług medycznych w Polsce. Sytuacja w Szpitalu Południowym wciąż się rozwija, a społeczeństwo i władze z niecierpliwością oczekują wyników licznych dochodzeń.








Dodaj komentarz