Nowy zwrot w niemieckim projekcie zbrojeniowym – poszukiwanie oszczędności

Niemieckie plany związane z modernizacją marynarki wojennej napotykają coraz większe trudności finansowe. Jak informuje tygodnik „Der Spiegel”, projekt budowy fregat F126, uruchomiony w czerwcu 2020 roku, okazał się znacznie droższy, niż pierwotnie zakładano. Od momentu złożenia pierwszego zamówienia, wydatki na ten cel przekroczyły 2,3 miliarda euro. W wyniku narastających trudności, w 2025 roku zdecydowano o zmianie głównego wykonawcy. Rolę tę przejęła niemiecka firma Naval Vessels Lürssen (NVL), obsługiwana przez Rheinmetall.

Dla uratowania projektu podjęto próbę restrukturyzacji planów i przemyślenia koncepcji nowych okrętów. Rheinmetall przedstawił propozycję, zakładającą całkowity koszt sześciu fregat na poziomie 12,8 miliarda euro, co oznacza około 1,7 miliarda euro za jednostkę. Pakiet ten miałby również obejmować usługę serwisową i rezerwę finansową, jednak mimo to, przedstawiciele Bundestagu sugerowali możliwość rezygnacji z projektu F126. Opcją, którą rozważa minister obrony Boris Pistorius, jest zamówienie mniejszych fregat typu MEKO-200 od thyssenkrupp Marine Systems (TKMS). Nowa koncepcja skupia się na zakupie ośmiu fregat MEKO, które cieszą się międzynarodowym uznaniem i mogą być później odsprzedane partnerom z NATO.

Decyzja ministra obrony znajduje poparcie dowództwa niemieckiej marynarki wojennej. Wstępna umowa z TKMS została już zatwierdzona, umożliwiając rozpoczęcie procesu budowy, z planem dostarczenia pierwszej jednostki do grudnia 2029 roku. Zmiany te są szczególnie istotne w kontekście zobowiązań Niemiec wobec NATO, które oczekuje, że niemieckie siły zbrojne będą mogły prowadzić operacje zwalczania okrętów podwodnych na północnym Atlantyku od 2028 roku.

Obecne kalkulacje wskazują na całkowity koszt umowy z TKMS na poziomie blisko 12 miliardów euro, z dodatkowymi wydatkami wynoszącymi 700 milionów euro. Dla porównania alternatywna opcja z Rheinmetallem mogłaby kosztować ponad 15 miliardów euro. Pistorius już poinformował Urząd Kanclerski o potencjalnej zmianie w planach, uzgadniając kwestie finansowe z kanclerzem Friedrichem Merzem.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*