Rumunia i Słowacja wystąpiły o zmiany w unijnych przepisach dotyczących ochrony niedźwiedzi brunatnych, aby ułatwić ich odstrzał. Oba kraje zgłaszały obawy podczas posiedzenia ministrów rolnictwa Unii Europejskiej w Luksemburgu, wskazując na rosnące zagrożenie, jakie te zwierzęta stanowią dla ludzi i zwierząt gospodarskich. Ich apel poparło 12 państw, które uczestniczyły w dyskusji.
Według danych zaprezentowanych przez Rumunię i Słowację, w ciągu ostatnich pięciu lat w Rumunii ataki niedźwiedzi doprowadziły do śmierci 14 osób i obrażeń u ponad 150. Na Słowacji zginęły cztery osoby, a 64 były poważnie ranne. Większość z tych przypadków miała miejsce w ostatnich latach, co zdaniem władz tych państw uzasadnia konieczność podjęcia działań.
Rumunia i Słowacja chcą większej elastyczności w zarządzaniu populacją niedźwiedzi, w tym odejścia od obecnego systemu indywidualnych odstępstw i wprowadzenia trwałych mechanizmów kontroli liczebności. Obecne przepisy ich zdaniem nie są adekwatne, zwłaszcza w krajach, gdzie populacja tych zwierząt jest wysoka.
Spór dotyczy głównie art. 16 unijnej dyrektywy siedliskowej, która od 1992 roku przyznaje niedźwiedziom status ścisłej ochrony. Przepis pozwala na pewne odstępstwa, ale Rumunia i Słowacja uważają go za zbyt sztywny w kontekście rosnących konfliktów.
Polska, choć nie wyklucza zmian, podkreśla potrzebę opierania decyzji na naukowych analizach. Wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak zaznaczył, że dyskusja powinna uwzględniać bezpieczeństwo obywateli oraz minimalizować szkody powodowane przez zwierzęta.
Z danych wynika, że w Rumunii żyje około 11,5 tys. niedźwiedzi, a na Słowacji co najmniej 2,5 tys. To niemal trzykrotnie więcej niż poziom uznawany za optymalny. Finlandia i Słowenia również wyraziły poparcie, wskazując na wzrost ataków oraz liczby niedźwiedzi. Dwunastu państw zadeklarowało potrzebę większej elastyczności w ochronie tych zwierząt.
Rumunia i Słowacja argumentują, że skoro Unia Europejska złagodziła ochronę wilków, podobne podejście powinno przyjąć się wobec niedźwiedzi w regionach, gdzie gatunek osiągnął dostateczny poziom ochrony. Komisja Europejska, według Olivéra Várhelyiego, jest gotowa do rozmów na ten temat w ramach planowanego przeglądu dyrektywy siedliskowej.








Dodaj komentarz